bardzo potrzebuję pomocy!
mam napisać rozprawkę na temat:"ludzie ludziom zgotowali ten los"
zupełnie nie mam pojęcia jak mam jeszcze nigdy nie pisaliśmy rozprawki...;/
chciałabym aby chociaz w jakimś stopniu to napisać będę wdzięczna za jak najszybszą pomoc!:)

2

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-07T15:02:06+01:00
Człowiek człowiekowi wilkiem…

Za każdym razem, gdy ktoś wspomina o II wojnie światowej, przed oczyma maluje mi się obraz Adolfa Hitlera, a zaraz po tym kolejny raz uświadamiam sobie, jak wiele ten jeden człowiek wyrządził krzywdy innym ludziom. To przecież on doprowadził do wybuchu II wojny światowej, to on mordował niewinnych ludzi, to on na zawsze zmienił historię … Niejednokrotnie zastanawiałam się, czym mógł się kierować, czy on w ogóle miał jakieś uczucia, dlaczego przemawiała przez niego taka nienawiść i złość!?
Jak wiadomo do śmierci dużej liczby osób przyczynili się również inni: Stalin (mord w Katyniu), Amerykanie (bomba atomowa)… Czy poprzez mordowanie niewinnych ludzi można załatwiać sprawy polityczne? Nie sądzę.
Dla mnie, jak pewnie dla każdego z nas, bilans wojny jest przerażający. Podczas 6 lat w Europie, Azji i Afryce walczyło ok. 110 mln żołnierzy, 50 mln ludzi zginęło, a 35 mln zostało rannych. Ginęli bezbronni ludzie. Kobiety, dzieci, osoby w podeszłym wieku, mężczyźni… To straszne…
Osobiście jestem przeciwna nawet najmniejszym przejawom rasizmu. Nie rozumiem, jak można oceniać człowieka przez pryzmat tego, jaki ma kolor skóry, czy skąd pochodzi! Po wybuchu II wojny światowej Hitler mógł realizować swoją politykę rasistowską w pełnym zakresie. Pod jego władzą znalazło się miliony Słowian, Żydów i innych narodów, które zgodnie z jego teorią uznawano za ‘podludzi’. Żydów i Romów Hitler chciał się pozbyć w pierwszej kolejności. Słowianom początkowo wyznaczył rolę niewolników. Uważam, że ta nienawiść do osób o „nieczystej krwi” nie była przez niego w żaden sensowny sposób uzasadniona. Getta… To kolejny, okrutny ‘wynalazek’ Hitlera. Wielu mieszkańców gett zmarło z głodu, wychudzenia, z braku lekarstw, środków czystości podczas szerzących się tam epidemii. Jestem przekonana, że na szacunek zasługuje każdy człowiek i nie potrafię pogodzić się z krzywdą tych niewinnych ludzi.
Obozy koncentracyjne i obozy zagłady…?! Po wizycie w Oświęcimiu muszę przyznać, że stałam się innym człowiekiem. Zaczęłam zupełnie inaczej postrzegać różne rzeczy. Nabrałam pokory do ludzi i otaczającej mnie rzeczywistości.

Najbardziej uderzyły we mnie warunki życia w obozach, które były jeszcze cięższe niż w gettach. Więźniów zmuszano do niewolniczej pracy i poddawano przepisom obozowym znacznie bardziej rygorystycznym niż więzienie. Z czasem traktowani byli z coraz większym okrucieństwem. Torturowano ich i poniżano. Myślę, że nie istniało pojęcie takie, jak: szacunek do drugiego, czy prawa człowieka.
Nieliczni, którzy przeżyli pobyt w obozie koncentracyjnym, mają uraz do końca życia. Zostali zniszczeni psychicznie i fizycznie. Ci, którzy nie żyją, umierali w okrutnych męczarniach i torturach. To okrutne…
Atak na Hiroszimę i Nagasaki… To dla mnie kolejny przykład, że ludzie mogą z premedytacją wymordować wielu niewinnych. Jaki jest bilans zrzucenia dwóch bomb atomowych? W Hiroszimie zginęło około 80 tys. ludzi, w Nagasaki – kolejne 35 tys. W następnych latach w skutek choroby popromiennej umarły dziesiątki tysięcy osób. Nasuwa mi się jedynie pytanie: czy Ci ludzie naprawdę musieli zginąć? Czy nie można było tego załatwić inaczej? Co prawda mam zaledwie 16 lat, ale pewne wartości mam już wpojone i nie mogę pojąć, jak ktoś mógł tak po prostu skazać na śmierć tysiące bezbronnych ludzi…
Poruszę jeszcze sprawę ‘mordu w Katyniu’. Tam wymordowano ponad 14 tys. jeńców polskich. Torturowano ich i rozstrzeliwano. Gdy 13 kwietnia 1943r. niemieckie radio podało informację o odkryciu masowych grobów w lasach pod Katyniem Rosjanie o popełnienie tej zbrodni oskarżyli Niemców. Ostatecznie winę zrzucono na Rosjan. Ale to jest akurat mało istotne w obliczu śmierci tych wszystkich osób. Kolejny już przykład piekła zgotowanego ludziom przez ludzi.
Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko podsumować moją pracę. Nie ukrywam, że niechętnie mówię i słucham o II wojnie światowej, bo kolejne informacje, których się dowiaduję wywołują we mnie uczucie smutku i w pewnym sensie buntu, dlatego, że trudno mi się pogodzić z pewnymi faktami, które mówią same za siebie. Uważam, że tej wojny można było uniknąć, a już na pewno można było uniknąć śmierci tak wielu niewinnych ludzi. Na te 6 lat, podczas których toczyła się wojna, zniknęły słowa, a raczej wartości takie, jak szacunek, godność człowieka, czy moralność.
Czasami tylko myśląc na temat tych krwawych wydarzeń dziękuję Bogu, że oszczędził mi tego wszystkiego i pozwolił mi żyć w tych nie do końca dobrych, ale nieporównywalnie lepszych czasach… Nie podlega wątpliwości, że
LUDZIE LUDZIOM SAMI ZGOTOWALI TEN LOS…
2010-03-07T15:06:36+01:00
Pytanie zawarte w temacie rozprawki dotyczy tak szerokiego i niemal niepojętego zakresu ludzkich dziejów, historii i problemów, że nie sposób ustosunkować się do słów tytułowego motta bez rozpatrywania konkretnych przykładów wpływu ludzi na swoich bliźnich. Bóg obdarzył człowieka wolną wolą, którą możemy wykorzystać w dobry, bądź zły sposób. Być wolnym znaczy żyć tak by nie odbierać wolności ludziom, którym należy się ona dokładnie tak jak każdemu z nas. Wielu nie zgadza się z tym poglądem czego efekty zapisały się na kartach historii, jako najtragiczniejsze losy naszego narodu. Na ich podstawie postaram się dowieść iż stwierdzenie „to ludzie ludziom zgotowali ten los” całkowicie streszcza przyczyny ludzkich trosk i okropnych wydarzeń z przeszłości jak i dzisiejszych czasów.

Zapatrując się w przeszłość, staramy się doszukać odpowiedzi na pytanie: skąd ten świat ma w sobie tyle zła, gdzie są jego początki? Już biblijni Adam i Ewa świadczą o tym że przez ludzką nie pokorę i głupotę, człowiek potrafi krzywdzić swoich bliźnich nieodpowiedzialnością i egoizmem. Ten fragment starego testamentu bardzo dokładnie obrazuje nieumyślność człowieka i jego skłonność do ulegania pokusom które mogą przynieść mu jakąś korzyść. Tylko krok dzieli takie postępowanie od gotowości do krzywdzenia innych ludzi na koszt swojego dobra. A przecież zachowania podobne do czynu Adama nie są nam obce zatem czy każdy człowiek ma w sobie zakodowaną część nielojalności i egoistycznego dążenia do swoich celów nawet kosztem innych?

Do potwierdzenia mojego zdania posłużę się kolejnym argumentem w którym pragnę przedstawić okropny los polskiej ludności który był efektem najazdu naszych zachodnich „sąsiadów” w czasie drugiej wojny światowej. Kogo poza nimi można winić za zbrodnie jakich dokonano? Bóg jest nauczycielem życia, lecz nie jego wykonawcą. Wpływ Boga na człowieka kończy się wraz z momentem kiedy dana osoba odrzuca Jego nauki, i traci chęć do bycia dobrym i prawym. Reszta zostaje powierzona wolnej woli bazującej na sumieniu i poczuciu wartości. Nasuwa się zatem pytanie: Czy Bóg towarzyszył krzywdzonym ludziom w Oświęcimiu, kiedy byli poniżani, katowani, zabijani? Myślę że tak, był przy nich nieprzerwanie lecz nie miał wpływu na działania oprawców którzy odrzucili naukę i miłość Chrystusa, na rzecz własnych korzyści materialnych. W tym momencie z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że to ludzie ludziom zgotowali ten los, wbrew Bożym nauką i przykazaniom.

Ostatnim argumentem, będą wnioski wysunięte z rozpatrzenia obecnej sytuacji w Polsce. Nasza ojczyzna przeszła wiele w swej historii, ale jak pisał S. Żeromski w powieści pt. ”Przedwiośnie”: „ jak długo będziemy jeszcze zwalać winę na zaborców?”. Myślę, że obecna sytuacja naszego kraju mogłaby być znacznie lepsza gdyby nie ta cząstka Adamowego zachowania w każdym z nas. Wielu ludzi cierpi straszliwą biedę, lecz niewielu to dostrzega. Wielu ludzi idzie wyłącznie za głosem swoich potrzeb nie zważając na krzywdy jakie wyrządza innym.

Podsumowując cała powyższą argumentacje jestem przekonany że to ludzie odpowiadają za los swoich bliźnich bo tylko oni mogą stać się przyczyną ich cierpień i problemów. Można także ze smutkiem stwierdzić że skoro przez cały bieg historii postępowanie ludzi się nie zmieniło to nie zanosi się także by zmieniło się ono w najbliższej przyszłości o ile kiedykolwiek miałoby to zrobić. Ludzie mają w sobie pewną okropną część własnej duszy i sumienia pozwalającą na kierowanie się wartościami materialnymi w dążeniu do swojego szczęścia i to właśnie ona jest ich ograniczeniem w budowaniu dobrego świata.

1 3 1