Odpowiedzi

2010-03-07T16:14:42+01:00
Anna- z hebrajskiego ”hannah” – łaska. W myśl wywodzącej się z Jerozolimy tradycji pozabiblijnej matka NMP. Nie pojawiła się w Biblii, po raz pierwszy wymieniona pod tym imieniem w apokryficznej Protoewangelii Jakuba (II w), wg nich jej dom znajdował się w Betlejem ponad 2 tys. lat temu. W wieku 3 lat ostała oddana do świątyni, podejmując pobożne życie. Była żoną św. Joachima, po którego śmierci miała dwukrotnie wyjść za mąż i urodzić Salome i Marię Kleofasową (znane z Ewangelii kanonicznych). (Z innych źródeł dowiedziałem się św. Joachim był jej ojcem).
Najdawniejsze ślady kultu już w starożytności (hymny, homilie Ojców Kościoła). W 550r cesarz Justynian I Wielki wzniósł w Konstantynopolu kościół pod jej wezwaniem. Nadzwyczajny kult św. Anny u schyłku średniowiecza zaatakował Marcin Luter i inni przywódcy reformacji.
Święto 9 grudnia i 25 lipca na Wschodzie, 26 na Zachodzie. Jest patronką Bretanii, Quebecu, małżeństw, matek, wdów, żeglarzy, kujawskich piekarzy. Od XVI w istnieją bractwa św. Anny o celach religijnych (obrona doktryny katolickiej przed innowiercami) i społecznych (m. in. walka z pijaństwem). W sztuce jako pierwszy sceny z jej życia malował Giotto di Bondone. Często ukazywana w towarzystwie NMP i małego Jezusa jako św. Anna Samotrzeć. Brać rzemieślnicza, wysoko doceniał wkład św. Anny w dzieło odkupienia. Do niedawna na Kujawach hucznie obchodzono jej święto, teraz o tym zapomniano, jednak rzemieślnicy starają się podtrzymać tradycję. W kościele św. Mikołaja znajduje się jej ołtarz, pod opieką rzemieślników w tym piekarzy, których jest patronką.
2010-03-07T16:17:12+01:00
O życiu świętej Anny, matki Maryi i babci Jezusa Chrystusa nie znajdziemy żadnych informacji w księgach Nowego Testamentu. Ewangelie kanoniczne milczą na jej temat. Jedyne informacje dotyczące życia świętej Anny pojawiają się w pismach apokryficznych, pochodzących z początków chrześcijaństwa. Apokryfy nie należą do ksiąg natchnionych, ale w swojej treści oprócz opisów legendarnych i baśniowych, zawierają informacje prawdziwe, przekazywane przez Tradycję Kościoła. Najwięcej wiadomości o matce Maryi znajdziemy w Protoewangelii Jakuba i Ewangelii Pseudo-Mateusza.

Według starego podania święta Anna urodziła się w Judei, gdzie w Betlejem był jej rodzinny dom. Jej rodzice – Stolanus i Emerentiana – byli według legendy potomkami królewskiego rodu Dawida. Nie posiadali ziemskich dostatków, lecz byli cnotliwi i sprawiedliwi, i żyli w bojaźni Bożej, pełniąc dobre uczynki. Życie ich upływało na bezustannej modlitwie, rozmyślaniu o rzeczach duchowych i pracy. Anna otrzymała od swoich rodziców staranne wychowanie pogłębione przez służbę w Świątyni Jerozolimskiej. Swojego męża Joachima poślubiła, gdy miała 24 lata. Joachim także pochodził z pokolenia Dawidowego. Wychowywał się w zamożnej i znakomitej rodzinie w Nazarecie. Joachim i Anna uważali swoje małżeństwo za związek święty, złączony przez Boga. Oboje zachowywali Prawo Boże i kroczyli drogą pobożności zgodnie i przykładnie. Swój majątek dzielili na trzy części: jedną ofiarowywali na utrzymanie świątyni, drugą na potrzeby ludzi biednych i pielgrzymów, trzecią pozostawiali dla siebie.

Anna była wzorem dla wszystkich małżonek. Choć razem z Joachimem byli szczęśliwym małżeństwem, zostali ciężko doświadczeni przez Pana Boga brakiem potomstwa. W ciągu 20 lat małżeństwa nie doczekali się ani synów, ani córek. W kulturze żydowskiej brak dziecka był uważany za hańbę i karę Bożą. Anna i Joachim dotkliwie odczuwali więc brak dziecka. W pokorze znosili tę niesławę, w modlitwie przed Bogiem wyjawiając swój smutek. Z upływem lat, choć malała nadzieja, gorętsze stawały się modlitwa i prośba o potomstwo. Nie brakowało upokorzeń ze strony ludzi. Pewnego dnia Joachim udał się do Jerozolimy, aby złożyć ofiarę w świątyni. Kapłan pełniący służbę nie przyjął ofiary Joachima, wytykając mu brak potomstwa: "Nie godzi się, byś ty jako pierwszy składał swe dary, jako że nie zrodziłeś potomka w Izraelu". Joachim zrozumiał, że bez potomstwa nie jest godny składania ofiary Bogu. Zasmucony, postanowił nie wrócić do Anny. Opuścił dom, małżonkę i udał się na pustynię. W górach rozbił swój namiot i tam pościł 40 dni i 40 nocy, oczekując, aby Bóg spojrzał na jego smutek.
Rodzice z Maryją jako dzieckiem

Anna, nie wiedząc, gdzie jest Joachim, opłakiwała swoje wdowieństwo. Jej smutek stał się jeszcze większy, kiedy służąca wytknęła Annie bezdzietność. W popołudniowej porze Anna udała się do ogrodu, by tam opłakiwać swoje życie. Kiedy podniosła oczy do nieba i zobaczyła gniazdo wróbli na drzewie laurowym, wypowiedziała błagalną modlitwę do Boga: "Panie, Boże wszechmogący, który obdarzyłeś potomstwem wszystkie stworzenia, zwierzęta dzikie i domowe, gady, ryby, ptaki, i wszystko to cieszy się ze swego potomstwa, dlaczego mnie jedną odsunąłeś od daru Twojej łaskawości? Ty wiesz, Panie, że na początku małżeństwa złożyłam ślub, iż jeżeli dasz mi syna lub córkę, ofiaruję je Tobie w Twym świętym przybytku". Wtedy ukazał się anioł, który zapowiedział narodzenie dziecka i powrót Joachima. W tym samym czasie Joachim również miał widzenia anioła, który pocieszył go, mówiąc: "Pan Bóg przyjął łaskawie twoją modlitwę i jałmużnę, otrzymasz córeczkę i nadasz jej na imię Maryja; ta córeczka będzie od dzieciństwa Bogu oddana i pełna Ducha Świętego".

Małżonkowie ogromnie ucieszyli się radosną nowiną. W 45 roku życia Anny, dnia 8 września, urodziła się dziewczynka, której zgodnie ze zwyczajem żydowskim w 15 dniu nadano imię. 80 dni po narodzeniu Maryi rodzice przynieśli ją do świątyni, aby złożyć przepisaną prawem ofiarę i spełnić ślubowanie. W wieku 14 lat Maryja została żoną Józefa. Wg przekazów wkrótce zmarł Joachim. Anna zamieszkała zaś z córką i jej mężem w Nazarecie, dożywszy 80 lat. W godzinie śmierci pożegnała się z najbliższymi, poleciła Bogu swego ducha i zasnęła w Panu przy błogosławieństwie Jezusa i przy modlitwie Maryi i Józefa. Ciało jej pochowano blisko ciała Joachima w Dolinie Jozafata.


Była bardzo bogowojna
wraz z mężem byli wzorem do naśladowania dla małużeństw


Chciała bym mieć taką wiarę jak ona


raczej dobrze zrobiłam to

liczę na naj
1 5 1