1) wyobraź sobie ze jests dyrektprem szkoły w ktorej 80 % uczniów jest wyznania rzymsko -katolickiego ,3% prawosławnego 2% protestanckiego a 1% uznaje sie za niewierzących czy obok godła państwowego powieszisz emblematy religijne uzasadnij mozliwie jak na jwiecej
2)w czym my polacy mozemy zainponowac innym narodom (prosze pisac same normalne rzeczy a nie se beke kręcic)
3) wyjaśnij pojęcie stereotyp
4) gdyby w twojej miejscowosci powstał osrodek dla nosicieli hiv czy tolerował bys jejgo istnienie czy raczej dołączył do ludzi protestującyh

bardzo prosze o odpowiedzi na wszystkie pytania !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

2

Odpowiedzi

2010-03-07T17:55:03+01:00
1) Myślę, że powiesiłbym emblematy religijne, ponieważ:
a) większość uczniów szkoły jest katolikami
b) obowiązuje prawo wolności sumienia i wyznania
c) jeśli ktoś miałby coś przeciwko temu na pewno zgłosiłby to i wtedy emblematy można byłoby zdjąć

2) Polacy na pewno mogą zaimponować innym narodom tolerancją, odwagą i uporem - dowodzą tego chociażby wydarzenia na przestrzeni wieków (zwyciężone bitwy, konkurencja w olimpiadach sportowych, itd.)

3) Stereotyp - funkcjonujący w świadomości społeczeństwa uproszczony, skrótowy i zabarwiony wartościująco obraz rzeczywistości, odnoszący się do grup społecznych, osób, sytuacji, instytucji, utrwalony wielokrotnym powtarzaniem.

4) Oczywiście, że tolerowałbym taki ośrodek - przecież nosiciele HIV są takimi samymi ludźmi jak my, nie należy odtrącać ich tylko ze względu na chorobę! Co więcej, nawet nalegałbym na jego powstanie. Nie należy szufladkować ludzi, trzeba tolerować innych, aby oni także starali się tolerować nas.
1 5 1
2010-03-07T17:56:08+01:00
1. Sądzę, że wieszanie jakichkolwiek symbolów wiary w szkole o tylu różnych wyznaniach jest zbędne. Najlepiej byłoby nie wieszać nic tak aby nikogo nie urazić i nie zranić. Wiara jest osobistą sprawą. Natomiast nie powinno się zabraniać noszenia na szyi medalików itp.
2. My jako Polacy możemy zaimponować innym narodom naszą gościnnością. Wielu cudzoziemców przyznaje, że nigdy nie spotkali się ztaką gościnnością nigdzie.
3. Utarte od pokoleń przekonanie o jakimś narodzie lub mniejszości narodowej, zazwyczaj negatywne i niezgodne z prawdą, nacechowane emocjonalnie.
4. Myślę, że tolerowałabym takiego typu ośrodek, bo AIDS to taka sama choroba jak inne i czasem nie od nas zależy, że akurat my jesteśmy nosicielami wirusa HIV.