Odpowiedzi

2010-03-08T13:03:48+01:00
Mój tata jest leśniczym. Ostatnio zebrał grupkę młodych ludzi (w tym mnie) do oczyszczania lasów. Akcja miała trwać tak długo aż lasy nie zostaną oczyszczone. Na początku podobało mi się chodzenie i zbieranie śmieci. Jednak po pewnym czasie zrobiło się to nudne i ciężkie. Słonce grzało bardzo mocno. Byłam cała spocona. To była okropna, syzyfowa praca. Musiałam ją wykonywać ponieważ podpisałam dokument że będę oczyszczać przyrodę.
1 1 1