Napisz wywiad na temat ' Dwie drogi polaków do Niepodległości' .
Ty + Osoba z XX wieku.
minimum 5 pytań , + podsumowanie wraz z podziękowaniem.



Prosze , niech ktoś pomoże , bo ja kompltnie nie mam pomysłu xd nienawidze wszystkiego co z historią związane. DAM naaaaaj i będę dłużna za wszystkie nawet kawałki referatu. Tylko nie przysyłać zwykłych stron z info . :P:P

2

Odpowiedzi

2010-03-08T13:16:00+01:00
JA:WITAM czy zechcila by mi pan udzielic wywiadu na temat drogi niepodleglosci w xxw
KTOŚ TAM:DZIEŃDOBRY z wielka checia
j:jak widzial pan walke o niepodleglosc w ubieglym wieku?
k:no wiec najpierw byla pierwsza wojna i muszilismy o nia walczyc i tak samo bylo z 2 wojna. na koniec nastal komunizm i probowalismy sie nie dac dla rosjan co sie udalo
j:czy jest pan zadowolony z tych rozwiazan?
k:w przypadku wojny byly to straszne lecz konieczne rozaiazania a za czasow komunizmu moglismy zrobic nie co wiecej
j:co na przyklad?
k:moglismy bardziej naciskac na rosje tak jak to bylo z niemcami
j:a czy pan jakos sie udzielal podczas tych smutnych lat?
k:oczywiscie. podczas 1 wojny bylem mlody wiec nic nie robilem ale gdy byla juz druga dzielnie bronilem polski a szczegolnioe warszawy w powstaniu
j:czy udalo sie kompletnie odzyskac niepodleglosc
k:tak teraz jestesmy wolnym krajem z czego bardzo sie ciesze
j:bardzo dziekuje za wywiad bylo mi bardzo milo.
k:ja tez dziekuje. dowidzenia
j:dowidzenia

:)
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-08T14:21:42+01:00
Ja : Dzień dobry nazywam się Agnieszka brzozowska i chciała bym przeprowadzić z panem wywiad. Czy pan będzie taki miły i zgodzi się ?


Ktoś : Oczywiście z wielką chęcią .


Ja : Dobrze to zaczynamy. Czy trudno było żyć w XX w. i czy też pan walczył ?


Ktoś : W tamtych czasach bardzo było trudno żyć nie można było usiedzieć w jednym miejscu i tak udzielałem się do walki o nie podległość.


Ja : Czy odniósł pan jakieś obrażenia w walce ?


Ktoś : Niestety tak. Pewien Prus mnie postrzelił ale na szczęście miałem dobrego kolegę który był lekarzem uratował mi życie niestety on sam zginął. Mniejszym obrażeniem jakie poniosłem było złamanie nogi i uszkodzenie biodra ale jak widać żyje i mam się całkiem dobrze.


Ja : Musze przyznać że miał pan dużo szczęścia i wielką odwagę. Ja na pana miejscu pewnie bym się schowała do jakiejś piwnicy i modliła żeby mnie nie znaleźli. A czy trudno się panu walczyło i czy czas na wojnie panu szybko mijał czy raczej wolno ?


Ktoś : Moja droga wojna to było dla mnie trudne doświadczenie ale przy życiu utrzymywało mnie to że robie to dla całego naszego narodu i bardzo się ciesze że poszyłem walczyć a nie z chowałem się w jakimś ciemny zaułku , a czas mijał mi bardzo długo.


Ja : Powiem panu jedno jestem godna podziwu bo w tych czasach nie ma już tak odważnych mężczyzn. Bardzo dziękuje za wywiad i do zobaczeni.

Ktoś : Ja również dziękuje i żegnam.