Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-08T19:44:22+01:00
A musi być długie?
Wydaje mi się,że Jezus po wieści o zmarłych Galilejczykach chciał wrócić ludzi do opamiętania się,jak to pokazuje tytuł. Przypominał ludziom,że Ci, co zginęli wcale nie byli większymi grzesznikami, nie byli gorsi od tych,co stali z Nim.A jednak my, ludzie, wciąż o tym zapominamy. Uważamy, że ten "inny", ten drugi człowiek zawsze musi być gorszy pod jakimś względem, łatwiej nam patrzeć i wytykać złe cechy kogoś, a nie swoje.Jezus mówi o opamiętaniu. Żebyśmy nie zapominali o równości, bo inaczej zginiemy. Tak, jak oni.
Nawiązując do przypowieści o drzewie figowym: Jezusa możemy upodobnić do winogrodnika. Zasadzone drzewo, czyli człowiek, nie od razu wydaje plony, czyli potrafi się przełamać, czynić dobro. Inny człowiek, który widzi w nim samo zło, na nic dobrego nie zwraca uwagi mów: "Oto od trzech lat przychodzę, by szukać na tym figowym drzewie owocu, a nie znajduję. Wytnij je,po cóż jeszcze ziemię próżno zajmuje..?" Człowiek uważa, że każdy, kto według niego jest gorszy, nie powinien zajmować miejsca na ziemi. Przecież ziemia nie może trzymać ludzi, którzy (np. nie pomagają innym, ani razu nie uczynili niczego, co człowiek uważa za dobry czyn[możesz wstawić, co chcesz])A tymczasem powinniśmy zwracać uwagę raczej na swoje niedociągnięcia. Może o nas też ktoś tak mówi..? Możemy także zwracać uwagę na dobrą stronę człowieka, dopingować go w tym,co robi, a nie zniechęcać. Może jednak wyda plon...?Dlatego winogrodnik mówi,żeby zostawic człowieka i dać mu jeszcze jedną szansę, którą każdy z nas powinien wykorzystać.
Mam nadzieję, że to jest dobrze, bo szczerze mówiąc, sama nie wiem. Każdy z nas może mieć swoją interpretację.
PS: jeżeli wybierzesz to zadanie, to mi napisz, czy mogło być.