Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-08T19:22:21+01:00
Pan Mateusz razem z żoną Marią mieli pięcioro dzieci. Troje z nich miało po dziesięć lat a dwoje osiem lat. Pan Mateusz chodził do fabryki, w której pracowało sto pięćdziesiąt pięć osób. Każdy z nich pracował w innym dziele. Działów było czterdzieści. Pan Mateusz był bardzo zadowolony ze swojej pracy. Wszystkie dzieci chodziły do Szkoły Podstawowej numer dziewięć i uczyły się bardzo dobrze. Po sześćdziesięciu latach Pan Mateusz zmarł i cały spadek podzielono na wszystkich członków rodziny.
4 5 4
2010-03-08T19:26:35+01:00
"Czwarta nad ranem"- w radiu leci hit SDM, a ja znowu ślęczę przed kompem i bezmyślnie patrzę się w ekran. Ju ponad dwie godziny temu dostałem wiadomość od Ani- "o piątej przed blokiem". Niby jedno krótkie zdanie, a ja nie mogę od niego oderwać oczu. Ania jest najładniejszą spośrud 10 dziewczyn w mojej klasie. Już od piątej klasy się w niej podkochiwałem, jednak nie miałem odwagi się z nią umówić. Patrzę na zegarek- już trzecia. A moze dopiero trzecia? Nie mogę się doczekać spotkania z nią. Słyszę trzaśniećie drzwaimi- to mama przyszła z pracy. - Marku odrobiłeś już lekcje?- słyszę jej zmęczony głos- Mamo, dzisiaj nic nam nie zadali.
Odchodzę wreszcie od kompa i idę poszukać sobie jakieś odlotowe ciuchy- w końcu muszę jakoś wyglądać.
Przewglądam tysiące ubrań w mojej szafie, jednak nic odpowiedniego nie wpada mi w oko. To Będzie pierwsza randka w moim życiu. Mam nadzieję, że nie ostatnia. ;)
4 2 4