Przetłumacz na Pl.
The technical stuff:

Camera Type:- 35mm Compact Viewfinder

Lens Type:- Meyer- Optik Gorlitz Trioplan 45mm f3.5 - f22

Shutter:- Priomat 3 speed +B 30,60,125
This is a very unusual piece made in the name of KW (Kamera Werke). I say in the name of because this is a relatively late model made by Pentacon, a complicated story which I still don't completely understand. What makes this stand out from the crowd is it's lens and shutter combination, not to mention it's rather strange loading and winding system. It is based on a design by Zeiss Ikon first produced in 1957 and uses a Meyer Optik Trioplan lens assembly mounted on a Priomat shutter, not a Compur or Pronto in sight. As for the loading that's something else. The back slides off in a similar way to the Braun Paxette, with a drop down film backplate but the film itself runs from right to left with a knob wind on the top left side of the camera.
The rewind is on the right at the bottom of the camera and the shutter is cocked by the toothed spindle inside so the shutter won't operate without film. All in all a very unusual arrangement but it works well. The removable back panel is mainly plastic, which makes the camera very light but this then gives it a rather cheap feel, and with that rather ostentatious viewfinder on the top it reminded me of one those Taiwan toys that pretends to be a camera. I bought it more from curiosity and intrigue than practicality, I wasn't expecting anything great in performance, after all it was not expensive. How wrong could I be? After a quick clean of the front and back lens elements I loaded a test roll and took it out alongside my Zorki 4 and a highly acclaimed Lumix digital, sorry for the language but there is a good reason for this. In the bluebell wood alongside the Zorki it fared very well if not slightly better in some cases but against the Lumix it raced away in front. I can honestly say that this little, seemingly insignificant, camera has produced some of the sharpest and clearest pictures I have ever taken. The slight vignetting was my fault, I found a UV filter which sort of fitted but it obviously obstructed the lens slightly so I won't use it again. Suffice to say that this camera has firmly earned it's place in my collection and will be used again, quite often I think.

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-08T21:15:08+01:00
Technicznej rzeczy:

Type aparatu fotograficznego:- 35mm Compact Viewfinder

Type soczewki:- Meyer - Optik Gorlitz Trioplan 45mm f3.5 - f22

Okiennica:- Priomat 3 szybkości + B 30,60,125
To jest bardzo niezwykły kawałek zrobiony w imię KW (Kamera Werke). Mówię w imieniu, ponieważ to jest stosunkowo późny model zrobił przez Pentacon, skomplikowaną historię, której I nadal zupełnie nie rozumiem. Co robi ten wystawać z tłumu jest ten jest soczewka i połączenie okiennicy, by nie wspomnieć to jest raczej dziwne ładowanie i zwijając system. To jest oparte na projektowaniu do Zeiss Ikon po pierwsze wyprodukowany w 1957 i użyty Meyer Optik Trioplan soczewka zgromadzenie wsiadane na na okiennicy Priomat, nie Compur albo Pronto w zasięgu wzroku. Co do ładowania, który jest coś jeszcze. Tylne poślizgi poza w podobnej drodze do Braun Paxette, z upuszczać backplate filmu ale sam film biegnie z prawa na lewo z nawijać gałki najlepszą lewą stronę aparatu fotograficznego.
Przewiń jest po prawej stronie na dnie aparatu fotograficznego i okiennica jest podnoszona przez uzębione wrzeciono wewnętrzne więc okiennica nie będzie działała bez filmu. Ogólnie biorąc bardzo niezwykłego przygotowania ale to pracuje dobrze. Usuwalny tylny panel jest głównie plastyczny, który robi, że aparat fotograficzny jest bardzo lekki ale to wtedy daje to raczej tani czuj się i z tym raczej ostentacyjnym celownikiem na szczycie to przypomniało mnie tej zabawki Taiwan, że to udaje się być aparatem fotograficznym. Kupiłem to więcej od ciekawości i intrygi niż praktyczność, I nie oczekiwałem niczego wielkiego w występie, po wszystkim to nie było drogie. Jak niewłaściwy I mógłbym być? Po szybki wyczyść przodu i tylnych elementów soczewki I załadowałem próbę toczą się i wyjmują to obok mojego Zorki 4 i wysoce oklaskiwanego Lumix cyfrowego, zmartwionego dla języka ale jest dobry powód dla tego. W lesie dzwonka obok Zorki to radziło sobie bardzo dobrze, jeśli nie nieznacznie lepszy w jakichś przypadkach ale przeciw Lumix to goniło daleko z przodu. Mogę uczciwie powiedzieć, że ten mały, pozornie znikomy, aparat fotograficzny wyprodukował trochę najostrzejszych i najjaśniejszych obrazów, które I kiedykolwiek wziąłem. Drobne winietowanie było moim błędem, I znalazłem filtr UV, który rodzaj dopasowanego ale to oczywiście zatamowało soczewkę nieznacznie więc I nie użyję tego znów. Wystarcz, by powiedzieć, że ten aparat fotograficzny mocno zarobił to jest miejsce w moim zbiorze i jest użyty znów, całkiem często I myślę.