Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-09T17:28:13+01:00
Mały ksiąze?:D
„Mały Książę”- to ksiązka którą każdy musi przeczytać choć raz w życiu. Jest to nie tzlko opowieść o małym podróżującym chłopcu, ale także filozoficzne rozmyślania na temat przyjaźni i miłości. Jej przekaz jest tak rozwinięty, że trudno powiedziec czy ona jest napisana dla dzieci czy dorosłych. Sądze jednak, że to jednak jest lektura bardziej obowiązkowa dla dorosłych niż dla dzieci. Mówi za tym wiele argumentów.
Po pierwsze w tej książce ukazani są dorosli z problemami, z którymi dzieci(szczególnie małe) mogły nie mieć jeszcze styczności. Nie potrafiłyby więc zrozumieć, co tak naprawde jest ich problemem. Za to dorośli są w stanie w pełni zrozumieć postawe tych ludzi i ich obiektywnie ocenic.
Po drugie, mimo że dzieci potrafiłyby zrozumieć myśli Małego Księcia, to jednak bardziej zauważałyby to że mieszkałą na planecie, niż to co przekazywał. W dzisiejszych czasach bowiem, w czasach komputerów dzieci zauważają tylko to co materialne. Dopiero rozwiniety w pełni umysłowo człowiek potrafi zaanalizować słowa bohatera.
Na sterpnym argumentem może być to, ze ksiązka ta jest rozmyslaniem o przyjaźni, a dzieciom tego nie potrzeba. Widac od razu jeśli dziecko coś lubi a jeśli czegoś nie lubi. \Nie ma tak rozbudowanej sfery uczuciowej, żeby Myślec jakie teraz uczucia żywi. Dopiero gazu człowiek jest starszy ma więcej dylematów na temat jego uczuć, a ta ksiązka może mu a wtym pomóc.
Ostatnim argumentem może być to, ze dzieciom nie potrzeba pokazywać czegoś, co widza. Ksiązka bowiem opowiada historię oczami dziecka, pokazuje świat jakim widzą go młodzi. Warta jest więc więcej dla dorosłego, który może popatrzec na świat z innego punktu widzenia, podejść do niego z dystansem i obiektywnie.
Ostatecznie sądze ze ksiązka napisana jest dla dorosłych, chociaż dzieci tez mogłyby ja pr\eczyta. Z pewnością jest ona obowiązkową lektura dla tych, którzy są zagubieni w swoich uczuciach. Sądze tez, ze wrto ją przeczytać dwa razy: jako dziecko i jako dorosły. Można wtedy porównac swoje odczucia i refleksje na jej temat.

2010-03-09T17:29:08+01:00
Ostatnimi czasy coraz częściej tematem tabu jest niszczenie przez człowieka środowiska naturalnego.Zapracowani ludzie nie zastanawiają się już nad znaczeniem jakie ma dla nas czystość naszej planety. Z biegiem czasu, my i Ziemia, stajemy się wobec siebie wrogami nr 1. To wszystko przez bezmyślność dzisiejszego człowieka i jego brak reakcji na nawoływanie o pomoc, a Ziemia krzyczy. Postaram się udowodnić moją hipotezę.
Pierwszym argumentem, którego użyję będą coraz bardziej widoczne objawy skażenia naszej planety, a są nimi wahania temperatur, częste zmiany pogody i topnienia lodowców. Oczywiście wymieniłam kilka z pośród wielu skutków egzystencji człowieka. Spowodowane one są przez zanieczyszczenia powietrza, do których zalicza się efekt cieplarniany, dziura ozonowa, kwaśne deszcze i wiele innych. Je zaś wywołała działalność człowieka. Rozwój przemysłu, spalaniem paliw kopalnych, motoryzacja, oraz wycinanie lasów powodują, że do atmosfery wydzielana jest za duża ilość dwutlenku węgla.
Drugim argumentem jest wyrzucanie śmieci do okolicznych lasów i wód. Z każdym rokiem przybywa porzuconych pustych butelek i plastikowych siatek zalegających w lasach przez setki lat. Zaś do jezior, które są domem dla wielu żywych stworzeń- wylewane są ścieki. Jednak nie wpływa to źle jedynie na zwierzęta mieszkające, pijące i używające te wodę. Trafia ona także do naszych kranów. Oczyszczalnie ścieków nie zawsze są na tyle dokładne, aby pozbawić wodę wszelkich zanieczyszczeń.
Ostatnim argumentem, którego użyję będą wycieki np. ropy naftowej z transportujących ją tankowców. Unosząca się na powierzchni wody "pokrywa", oddziela ryby od tlenu, oraz skleja pióra ptakom przez co nie mogą one wzbić się w powietrze. Mimo, że ludzie nie wylewają ropy celowo, mogliby się bardziej postarać o zabezpieczenie tankowców i jezior przed tego typu wypadkami.
Ludzie dbają o porządek w swoich mieszkaniach, bo bałagan powoduje iż czują się źle i wstydzą się pokazywać swój dom znajomym. Ale czy Ziemia nie zasługuje na miano "domu"? Przecież to właśnie na niej mieszkamy... i to od zawsze.