Odpowiedzi

2009-10-22T20:24:11+02:00
Kiedy miałam 10 lat i jechałam na moim rowerku zagapiłam się. Wjechałam na pasy i nie zauważyłam nadjeżdżającego z lewej strony samochodu. Gdy go zobaczyłam zdrętwiałam, nie mogłam się ruszać, a on zbliżał się do mnie. Wtedy poczułam uderzenie i wraz z rowerem leżałam na ziemi, jednak nie na jezdni tylko chodniku, a obok mnie jakiś chłopak. Nazywał się Tomek, miał 13 lat. Uratował mi życie i tak właśnie się poznaliśmy. Do dziś jesteśmy przyjaciółmi, a ja nadal mam u niego dług wdzięczności za uratowanie mnie.
; D