Odpowiedzi

2009-10-22T21:26:43+02:00
Ucze się w pierwszej klasie gimnazjum.Mam 13 lat.Chodze do szkoły ( wpisz szkołe,miejscowosc) Moją najlepszą przyjaciółką jest ( imie przyjaciółki)
Ostatnui w mojej szkole zrobiła się wielka awanura.
Mianowicie moje koleżanki z klasy pokłóicły się ze swoimi rowieśnikami z wyższych klas.Sytucacja nie jest przyjemna.Są one starsze aż o 3 lata.Kłótnia ta najpierw polegała na popychankach ,wyzywaniach.Jednak teraz jets coraz gorzej.Kolezanki z wyzszych klas grążą i szantażują. Chcą umowic sie po szkole na solówkę ( bicie).Dziewczyny nie wiedzą co zrobic,gdyż napewno przegrałyby.Chcą nasłac na nie swoich kolegów,ale bardzo się boją.Postanowiłam coś z tym zrobic.Nie chciałam już więcej tych kłotni itp.Z dnia na dzien sytuacja była gorsza a ja sama zastanawilam sie jak ich ze soba pogodzic.W piekny sobotni wieczór zaprosiłam kolezanki z mojej klasy do mnie.Zgodziły się.Kiedy przyszły zaczęłam im wszystko tłumaczyc.Miedzy innymi żeby nie zwazayly na nie uwagiomijaly je ,,rzerokim łukiem'' i nie zaczynaly sie z nimi.Żeby sie przestraszyly powiedzialam jeszcze ze pani wychowawczni powiedziala ze jesli sie nie pogodza będzie musiala je rozeslac do innych szkół.Jeśli dziewczyny ze starszych klas będą im grozic niech zgloszą to pani. W ten sposob w szkole nareszcie zrobila sie cisza.Wszyscy sie pogodzili i nareszcie ,,pachnialo dobrocią''.