Napisz list do kolegi z Anglii, którego nie widziałeś już od dawna…
*przeproś, ze tak długo nie pisałeś i podaj powód
*napisz, czym obecnie się zajmujesz i wspomnij o swoich planach na najbliższe tygodnie
* opowiedz o zabawnym wydarzeniu, które miało miejsce w zeszłym tygodniu i w jakich okolicznościach do niego doszło
* wyraz nadzieje na szybki spotkanie z kolega i przekaz pozdrowienia jego dziewczynie

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-09T23:06:06+01:00
Bye Tom!
I'm sorry that so I did not write long but how you know I sailed out with parents into cruise and I write letter from just to You one from beautiful harbours in Poland.
We sit with Parents in pizzeria and we gorge proud Italian dish just. You give births they speak that we will come back intention to visit places still somewhat just for steam of days and mums.
As you know, dad week invited me and mum ago onto całodniowy cruise ship. From myself morning we waited on port embankment onto captain of fishing's boat, man of Mirek. After hourlong flowing, we was at last on open sea. Man Mirek showed us of net fishing, and his son Cuba, as to cast it. They told us really bizarre histories. About this, as ships disappear in mysterious fog, and they appear later, but without ship 's company , and about sirens of tempting fishermen exquisite singing. Dad laughed, that they want to frighten townsmans. Then, somewhere from distance we heard exquisite feminine voice. Believe me, that I got scared really, but I thought then, that here begins adventure of my life just. When I see one another already in part of hero, he said Cuba, that voice this comes from from different fishing's fishing boat , which captain adores operatic arias and forest it through loudspeakers, to to hear better. And so here finished herself my adventure , as I thought, with siren.
As tylko I will come back to house, we have to meet.
I greet You, and your girl
………………..


Cześć Tomku!
Przepraszam że tak długo nie pisałam ale jak wiesz wypłynęłam z rodzicami w rejs i właśnie piszę do Ciebie list z jednego z najpiękniejszych portów w Polsce.
Właśnie siedzimy z Rodzicami w pizzerii i objadamy się pysznym włoskim daniem. Rodzicie mówią że wrócimy dopiero za parę dni i mamy zamiar jeszcze odwiedzić nieco miejsc.
Jak wiesz, tata tydzień temu zaprosił mnie i mamę na całodniowy rejs statkiem. Z samego rana czekaliśmy na nabrzeżu portowym na kapitana łodzi rybackiej, pana Mirka. Po godzinnym płynięciu, w końcu byliśmy na otwartym morzu. Pan Mirek pokazywał nam sieci rybackie, a jego syn Kuba, jak je zarzucać. Opowiadali nam naprawdę przedziwne historie. O tym, jak statki znikają w tajemniczej mgle, a później pojawiają się, ale bez załogi, i o syrenach kuszących rybaków przepięknym śpiewem. Tata śmiał się, że chcą mieszczuchów przestraszyć. Wtedy, gdzieś z oddali usłyszeliśmy przepiękny głos kobiecy. Uwierz mi, że naprawdę się przestraszyłam, ale potem pomyślałam, że oto właśnie rozpoczyna się przygoda mojego życia. Kiedy już widziałam się w roli bohatera, Kuba powiedział, że głos ten pochodzi z innego kutra rybackiego, którego kapitan uwielbia arie operowe i puszcza je przez głośniki, aby lepiej słyszeć. I tak oto zakończyła się moja przygoda , jak myślałam, z syreną.
Jak tylko wrócę do domu, musimy się spotkać.
Pozdrawiam Cię, i twoją dziewczynę
………………..(wpisz swoje imię)