Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-10T15:06:11+01:00
Opowiadanie kiedy Zenek ratuje dziecko


W pewne piękne popołudnie dzieci siedziały przed sklepem i piły oranżadę. Po chwili podjechała ogrodniczka z dzieckiem.
Julek wymieniał marki aut przejeżdżających po szosie. Nagle rozległ się donośny warkot, zza stodoły wyjechał ciągnik. Spłoszony koń z wozem galopował w dół szosy.
-Koń!Koń!- krzyczała z niepokojem Pestka.
Przebudzone dziecko trzymało się mocno krawędzi wozu. wszyscy stali bez ruchu. Nagle Zenek puścił się w pogoń. Ze sklepiku wyszła matka przerażona krzykami.
- O Jezu! O mój Jezu!- krzyczała nieprzytomnie.
- Ludzie ratujcie moje dziecko!
Na drodze pojawiły się nagle dwie ciężarówki i auto osobowe . Koń był coraz bliżej samochodów, biegł jak oszalały
- O Boże! - szeptały kobiety , które wybiegły z domu.
Zenek chwycił dziecko i przytrzymał je kolanami, by nie spadło. W ostatniej chwili skręcił na pobliska łąkę.
Po chwili przybiegła zdyszana matka, ucałowała dziecko i podziękowała chłopakowi za uratowanie syna. Wokół niego zebrał się tłum zainteresowanych. Podziwiali jego bohaterski czyn, a szczególnie Julek nie mógł wyrazić zachwytu. Nie chcąc odpowiadać na ich pytania, odszedł z przyjaciółmi.
18 4 18