Odpowiedzi

2010-03-10T15:34:58+01:00
-Dzień Dobry!
-Witam pana! Czym mogę służyć?
-Proszę kufel piwa!
-Już podaję.
-Dziękuję.
-To pan jest dyrektorem cyrku, w którym występuje ten Indianin?
-Tak, to ja.
-Proszę mi powiedzieć, jak to się stało, że ten Indianin występuje u pana w cyrku?
-Otóż... gdy jechaliśmy do tego miasta, to zobaczyliśmy, że koło drogi leżał umierający Indianin, a przed nim 10-letni chłopiec.
-I zabraliście go?
-Tak.
-Pytaliście chłopca, jak tam się znalazł?
-Tak. Ale nie powiedział, bo nie zna j.niemieckiego, lecz po kilkunastu tygodniach nauczył się.
-I co powiedział?
-Gdy był młodszy to wraz z grupką Indian poszedł na łowy, w tym samym czasie mieszkańcy wioski spali.
-Co się wydarzyło?
-Napadli na nich Niemcy i wszystkich zabili.
-Kobiety i dzieci też?
-Wszystkich! Nie patrzyli na płeć i wiek.
-Gdzie jest ta grupka Indian, co była na łowach ?
-Powiesili ich na placu miejskim, na którym później wybudowano zakład filantropilny.
-I tak do tej pory Indianin wędruje z wami przedstawiając w cyrku?
-Tak.
-Co on takiego robi?
-śpiewa w swoim języku pieśń wojenną o zemście.
-Próbował się zemścić?
-Nie.
-Ludziom się podoba jego występ?
-Bardzo, później są zadowoleni.
-Ale się rozgadałem muszę już iść. Do widzenia i dziękuję za miła rozmowę !
-A ja za pyszne piwo. Do widzenia !

5 za to dostałam (;
pozdrawiam <3