Odpowiedzi

2010-03-10T18:01:28+01:00
Trwa rozmowa Jasia z Nauczycielką:
Pani:Jasiu przyjdź, proszę do tablicy, rozwiązać zadanie 4 ze strony 124.
Jasiu:Proszę pani, ale ja nie umie bo byłem na ostatniej lekcji u higienistki.
P:Ale mnie to wcale nie obchodzi, mogłeś przecież nie próbować akrobacji na WF.
J:Ale ja się założyłem z Kubą, że zrobię ładne tricki na trampolinie.
P:Jasiu, ale już do tablicy bo ci dam uwagę.
J:No dobrze, już idę.
Lecz Jasiu był wystraszony i patrzył w górę i nie zauważył plecaka kolegi, na którym się potem wywrócił.
P:Jasiu, nic Ci się nie stało?
J:Chyba złamałem nogę , bo strasznie boli.
P:Dzwonimy po karetkę. Mateusz, biegnij szybko do higienistki.
I tak skończył się pechowy dzień Jasia.

2 4 2
2010-03-10T18:01:51+01:00
Nauczyciel:
-Poproszę do tablicy... Jasia Kowalskiego. Proszę podejdź do tablicy...
Jaś:
-Proszę pana, bo... ja... bo...
N:
-Tak, Jasiu?
J:
-Bo ja, proszę pana... nie nauczyłem się. (płacz)
n:
-Dlaczego?
J:
-Nie wiem...
N:
-W takim razie, Janie Kowalski, otrzymujesz ocenę niedostateczna i uwagę do dziennika oraz wpis do dzienniczka ucznia. Siadaj na miejsce.


Środa, dzwonek na 3 lekcję. Jest to historia. Jaś Kowalski zostaje wywołany do tablicy. Jego serce goreje strachem, bo jest nieprzygotowany. Podchodzi do tablicy, jakby do smoka, wziął kredę, jakby miecz, i zabiera się za zadanie. nie wiedział co zrobic. Nauczyciel, niby zły czarodziej zadawał pytania. Jan Kowalski wyznał prawdę po czem rozpłakał się jak niemowlę pragnące mleka matki. Nauczyciel, historyk zły, oznajmił zebranym w klasie osobom, że stojący pod tablicą Jan Kowalski z dniem dzisiejszym otrzymuje ocenę niedostateczna, uwagę do dziennika lekcyjnego oraz niemiły wpis do dzienniczka ucznia. Po czym odesłał zapłakanego chłopca na miejsce...
1 5 1