Odpowiedzi

2010-03-10T19:09:38+01:00
Częstym wyobrażeniem PRL-owskiej rzeczywistości jest obraz ukazywany w wielu filmach. Sugestywnie umowną rzeczywistość stworzył Marek Piwowski w filmie „Rejs” Utrzymana w groteskowym tonie eksperymentalna komedia satyryczna. Akcję filmu stanowią improwizowane miniscenki, rejestrowane metodą paradokumentalną, rozgrywające się wśród pasażerów wiślanego statku. Film jest swoistą parodią nas samych. Pływający dom wczasowy stanowił obszerną metaforę dla demonstracji naszego ważniactwa, niekompetencji i głupoty. Śmiejemy się, oglądając ten film, bo to karykatura jest podobna do nas samych. Oprócz groteskowej wizji nas samych, „Rejs” jest karykaturą bezwładnie dryfującej i powoli zatapianej barki o nazwie PRL.
Wśród wszystkich polskich filmów uważanych za warte obejrzenia, są także filmy szczególne, perły polskiego kina. Jednym z tych pereł jest „Miś” Stanisława Bareji. Komedia złożona z groteskowych epizodów ukazujących rozpad PRL - owskiego systemu. Liczne sceny z barów mlecznych, urzędów i sklepów ujawniają absurd codziennej egzystencji Polaków. Wokół historii Ochódzkiego (Stanisław Tym) narasta wiele ważnych, małych opowieści charakteryzujących rzeczywistość początku lat osiemdziesiątych."Miś" jest wspaniałą komedią, ponieważ zbiegło się w nim kilka czynników stanowiących o sukcesie:
1. Talent autorów, w tym najważniejsze, czyli umiejętność rozśmieszania,
2. Niezgoda z socjalizmem i brak suwerenności, co przysparzało dużej popularności filmowi
3. Postanowienie obwieszczenia widzom tej niezgody w sposób tak wyraźny, w jaki nikomu w filmie się jeszcze nie udało,
4. I wreszcie: moment historyczny, "Miś" przeszedł przez ekrany w formie zafałszowanej przez cenzurę w stopniu tak nieznacznym, o jakim Stanisław Bareja nawet nie mógł marzyć przy swoich filmach w poprzednich latach.
Film uznany zarówno przez krytyków, jaki publiczność za najlepszą komedię wszechczasów.
Jednak kino polskie to nie tylko filmy pełnometrażowe, to także seriale. Na szczególną uwagę zasługują „Alternatywy 4” wspomnianego już Stanisława Bareji. Jest to świetna satyra na lata PRL-u. Serial opowiada o przygodach kilku rodzin pochodzących z różnych grup społecznych. Wszyscy bohaterowie wprowadzają się do nowo oddanego bloku na warszawskim osiedlu. Na nowych mieszkańców czeka wiele niespodzianek oraz przebiegły gospodarz Stanisław Anioł. Postać gospodarza odgrywa szczególna rolę. Jest uosobieniem postępowań władz PRL-u. I Tak owy gospodarz, kreuje się na "zwierzchnika", uzurpując sobie prawo do wydawania zarządzeń, orzekania w kwestiach spornych; ingeruje w sferę spraw osobistych mieszkańców - nawet sekrety ich życia. Dzięki serialowi uwydatnione są różnice społeczne. Dowiadujemy się jaki destrukcyjny wpływ na solidarność międzyludzką miała przygnębiającą rzeczywistość PRL-u. Jednak jak wiadomo z historii Polacy w trudnych chwilach potrafią się jednoczyć i przełamują stereotyp Polaka- jaka człowieka egoisty i materialisty.
1 5 1