Odpowiedzi

2010-03-10T20:06:39+01:00
Pewnego dnia spotkałam moją przyjaciółkę, ona się do mnie nie odezwała ani słowem, przym kłam na to oko, a ja miałam słabszy dzień i chciałam się jej zwierzyć, zapytałam ją czy coś się stało, odpowiedziała że nic. Dlatego uznaje powiedzenie "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie". Później poszłam do domu. Odpoczywałam. Po odpoczynku poszłam na spacer. Czułam się jak w siódmy niebie, było bardzo przyjemnie, ale stwierdziłam też że to świat rządzi światem. Wszędzie tylko pieniądze. Gdy szłam przyszedł mi do głowy pomysł zadzwonię po Emilię i pójdziemy na lody, albo na dyskotekę i tak się stało. Przypadkowo spotkaliśmy chłopaków. Było super. Tak mija dzień po dniu.
2 1 2