Jak rozumiesz dwa ostatnie wersy tego utworu?

Tren VII Jan Kochanowski

Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory
Mojej namilszej cory,
Po co me smutne oczy za sobą ciągniecie?
Żalu mi przydajecie.
Już ona członeczków swych wami nie odzieje:
Nie masz, nie masz nadzieje!
Ujął ją sen żelazny, twardy, nieprzespany.
Już letniczek pisany
I uploteczki wniwecz, i paski złocone,
Matczyne dary płone.
Nie do takiej łóżnice, moja dziewko droga,
Miała cię mać uboga
Doprowadzić; nie takąć dać obiecowała
Wyprawę, jakąć dała.
Giezłeczkoć tylko dała a lichą tkaneczkę;
Ojciec ziemie bryłeczkę
W główki włożył. Niestetyż, i posag, i ona
W jednej skrzynce zamkniona.

2

Odpowiedzi

2010-03-10T20:23:58+01:00
Rozumiem te słowa jako smierc jego córki.Pisze ze tak jak posag sie nie rusza tak jego najukochansza córeczka nie odpowiada ,milczy.To bolesc po stracie
21 3 21
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-10T20:27:43+01:00
Chodzi o to, że w średniowieczu każda panna, która wychodziła za mąż dostawała posag (pieniądze, zastawy stołowe itp.), a to, że "i posag, i ona/W jednej skrzynce zamkniona" oznacza, że Kochanowski ubolewa nad tym, że jego ukochana córka jużnigdy nie wyjdzie za mąż (skrzynka w której jest "zamkniona" to oczywiście trumna).
27 4 27