Odpowiedzi

2010-04-06T08:48:45+02:00
W niedzielne przedpołudnie chodzimy z mamą do parku. Jest cicho i przyjemni. Wieje lekki, delikatny i ciepły wietrzyk. Obserwujemy drzewa, które bardzo zazieleniły się od ostatniej niedzieli, kiedy to spacerowałyśmy po alejkach. Niebo jest błękitne i słońce mocno ogrzewa promieniami nawet najbardziej ukryte zakątki parku. Rozśpiewane ptaki z radością skaczą po drzewach i soczystej zielonej trawie. Nagle mignęła nam rudozłota kitka wiewiórki, która prędko przebiegła drogę. Po alejce skaczą Ptaszki wcale nie boją się ludzi i wydziobują jedzenie. Szerokimi krzyżującymi się ze sobą alejkami spacerują ludzi; najczęściej całymi rodzinami. Dzieci biegną na przedzie i z ciekawością rozglądają się wokół. Rodzice zmęczeni siadają na ławkach i odpoczywają po tygodniowej pracy. W słoneczną wiosenną pogodę wszyscy spędzają w parku miłe chwile.