Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-10T21:31:24+01:00
Dzień 4 lipca zeszłego roku był dla mnie bardzo ważny. Tego dnia zdałem sobie sprawę, że jestem juz na tyle dorosły, aby dostać część majątku ojca i usamodzielnić się. W moim domu panowała od dłuższego czasu napięta atmosfera - przygotowania do mojej dalekiej podróży. Zamierzałem wybudowac dom, wzbogacić się i założyć rodzinę.
Pamiętam pożegnanie z ojcem. Było ono dla nas trudne. Uściskał mnie mocno i kazał na siebie uważać. Kiedy ujrzałem, że tatulko płacze, przytuliłem go i powiedziałem: "Ojcze, wrócę i zobaczysz - będziesz ze mnie dumny". Nie będę opowiadał, co dalej się działo, bo to przykre wspomnienia.
Dzisiaj mam szczęśliwą rodzinę i dom. Jednak nie żałuję tego, co się stało rok temu. Dużo mnie ta przygoda nauczyła.