Odpowiedzi

2010-03-11T12:24:38+01:00
Akademia znajduje się przy ulicy Czekoladowej. Zajmuje kolorowy, trzypiętrowy gmach. Na parterze mieszczą się sale szkolne, na pierwszym piętrze są sypialnie oraz jadalnia, na drugim mieszka pan Kleks, a na trzecim przechowuje swoje sekrety. Budynek otacza ogromny park oraz mur, w którym znajdują się furtki prowadzące do sąsiednich bajek. Bohater książki odwiedza między innymi bajkę o Dziewczynce z Zapałkami oraz bajkę O Śpiącej Królewnie i Siedmiu Krasnoludkach.
Zajęcia w akademii – dzień w akademii zaczyna się o piątej rano, kiedy to na nosy chłopców kapie woda prosto ze śluz umieszczonych w suficie. Od razu wszyscy pędzą pod prysznic, z którego płynie woda zawsze z dodatkiem jakiegoś soku. O wpół do szóstej jest śniadanie, a o szóstej apel, po którym pan Kleks zbiera od chłopców senne lusterka, w których odbijają się ich sny (za jeden z najciekawszych pan Kleks uznał sen Adasia "O siedmiu szklankach"). Lekcje zaczynają się o siódmej,są to między innymi: kleksografia, przędzenie liter, leczenie chorych sprzętów, gra w piłkę – globus, czyli nauka geografii. Do ciekawych przygód w Akademii należą także odwiedziny w fabryce dziur i dziurek i odwiedziny Adasia w psim niebie, gdzie spotkał swojego Reksa.
2010-03-11T12:27:09+01:00
Akademia mieściła się w końcu ulicy Czekoladowej i zajmuje duży budynek, zbudowany z kolorowych cegiełek.

Na parterze mieściły się klasy. Piętro wyżej znajdowały się kuchnia, jadalnia
i sypialnie uczniów. Na drugim piętrze mieści się sypialnia pana Kleksa i drzwi do tajnych pokoi, zamknięte na klucz. Do trzeciego piętra nie ma dojścia, ponieważ schody doprowadzone są jedynie do drugiego poziomu. Na trzecim piętrze umieszczone są sekrety pana Kleksa. Nie ma do nich drzwi – wejście do nich prowadzi przez komin.

Szkoła jest duża, przestronna i wygodna. Chciałabym, aby powstała podobna Akademia dla dziewczyn, których imiona rozpoczynają się na tę samą literę, co moje.



Zajęcia w Akademii

Akademia pana Kleksa była bez wątpienia najbardziej niezwykłą ze wszystkich szkół, które do tej pory powstały na ziemi. W akademii uczyli się jedynie chłopcy, których imiona rozpoczynały się na literę „a”, jak na przykład Adam, Aleksander, Andrzej, Artur.

Dzień w szkole zaczynał się o godzinie piątej od porannych porządków. Po apelu, który odbywał się o godzinie szóstej, zbierano senne lusterka. Od godziny siódmej rozpoczynają się różne lekcje, na przykład: fleksografia, przędzenie liter, leczenie chorych sprzętów, gra w piłkę globusem. Poza nauką chłopcy bawią się, chodzą na wycieczki do innych baśni i zwiedzają fabryki. Oprócz tego gotują ze swoim nauczycielem i poszukują skarbów.

Myślę, że Akademia prowadzona przez pana Kleksa może zasługiwać na miano szkoły z krainy baśni i fantazji. Chyba każde dziecko chciałoby spędzić chociaż jeden dzień
w takiej szkole.