Odpowiedzi

2010-03-11T13:47:44+01:00
Natura ma sposoby, które są wyzwaniem dla rozumu. Jest zdolna wynaleźć rozwiązania pozwalające organizmom na życie w niewiarygodnych warunkach. W środowisku bez wody, albo stale zalanych wodą, bez tlenu, albo z toksycznymi gazami, przy 100 st.C albo -40 st.C...


Aby żyć w tak ekstremalnie niskich temperaturach, trzeba mieć gorącą krew. I resztę ciała. Zwierzęcy arsenał sposobów przetrwania w strefie polarnej zawiera ich kilka, jedne bardziej zmyślne od drugich. Dzięki nim, co najmniej tysiąc gatunków może zamieszkiwać wody i zlodowaciałą ziemię na krańcach globu.


W strefach polarnych są sytuacje, które dosłownie mrożą krew w żyłach. Najmniej godne litości są zwierzęta wodne, które korzystają ze środowiska dużo mniej surowego, niż zwierzęta lądowe. Ale i tak nie jest łatwo przeżyć w wodach, których temperatura oscyluje wokół 0 st.C.

Właśnie dlatego ryby polarne wytworzyły proteiny zapobiegające zamarzaniu. Te obecne we krwi cząsteczki uniemożliwiają powstawanie w niej lodu. Ryby bielankowate (białokrwiste) dodały do tego własny akcent - jest to jeden z piętnastu gatunków kręgowców, które nie mają we krwi hemoglobiny. Biała krew sprawia, że zwierzę jest prawie przezroczyste - zużywają tlen rozpuszczony w osoczu.
7 2 7