Odpowiedzi

2009-10-24T10:17:26+02:00
...Ubrał się, umył i był gotowy do szkoły . Gdy wyszedł z domu zobaczył że pogoda się pogarsza.Zaczął padać silny deszcz. Przejeżdżający obok niego samochód wjechał w kałużę i ochlapał go od stóp do głów.
Jakoś doszedł do szkoły. Wszyscy ze zdziwieniem na niego patrzyli. Wyglądał jakby wskoczył w ubraniach i z plecakiem do basenu. Zadzwonił dzwonek. Grzesiek odsunął krzesło i usiadł na nim . Pani z polskiego kazała mu oddać wypracowanie. Otworzył plecak i wyjął książki. Wszystko było mokre ! Otworzył książkę do której wsadził wypracowanie i zobaczył , że cała kartka z wypracowaniem jest czarna od atramentu. Był załamany. Nauczycielka kazała mu iść do łazienki z plecakiem i suszyć wszystko pod suszarką do rąk. Zajęło mu to połowę lekcji i parę minut przerwy. Gdy wszystko wysuszył wsadził z powrotem do plecaka i poszedł na kolejną lekcję. Była to lekcja angielskiego. Wyciągnął książki i usiadł. Kartki od książek i zeszytów były pogniecione. Nagle pani wywołała go do odpowiedzi , a Grzesiek nic nie umiał. Tak jak przewidział - dostał jedynkę. Kolejna była lekcja w-f. Dostał w głowę piłką od kosza. Jeszcze później matematyka. Pani oddała kartkówki- dostał dwójkę. Nareszcie poszedł do domu. Gdy do niego doszedł, ledwo co wszedł po schodach, otworzył mieszkanie i zrzucił z pleców plecak tak mocno , że aż plecak podskoczył do góry. Był zły na oceny , kolegę który uderzył go piłką w głowę. Na wszystko. Usiadł ze złości na kanapę i włączył telewizor. Przez 3 godziny nie ruszając się z miejsca był w niego wpatrzony jak zaczarowany. Potem jego mama wróciła z pracy i kazała mu przyjść na kolację. Gdy zjadł, był zmęczony i położył się. To był bardzo męczący dzień, a wszystko tak dobrze się zapowiadało ...

Nareszcie skonczone . ;))