Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-11T15:21:46+01:00
Pewnego popołudnia kolo róży wyrósł ogromny chwast.Róża nie była zadowolona z tego ponieważ jej delikatne płatki zostały poszarpane.Więc powiedziała:
-dzień-dobry drogi chwaście wydaje mi się że bylam tu pierwsza i że zaklucił mi pan moją drzemkę.Na to Chwast odrzekł z pogardą
-Mioze pani byłaby milsza gdyż ja tego miejsca nie wybrałem lecz sam tu wyrosłem z nasionka.
-oczywiście lecz pan zabiera mi wodę i światło słonka które jest niezbędne abym była piękna.
-musimy się jakos pogodzic nie ma wyjścia.-
wypraszam sobie nie będę się godzić z jakimś chwastem.
mam nadzije że ktos cie wyrwie i wyrzuci.
-Różo wiem że jesteś piękna ale nie możesz mnie przecież wyrzucać tak poprstu.
-Jest pan nie wychowany i arogandżki względem kobiet.
Właśnie tak kłócila się piękna róża z chwastem.Nagle przyszedł ogrodnik i wyrwał chwasty oraz piękną róże za ponieważ chciał zrobić bukiet.Okazało się że także chwast pasuje idealnie ponieważ jego liście pięknie się prezentowały z różami.Tak właśnie zakończyła się ta historia.