Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-11T15:59:40+01:00
WCZORAJ JAK BICZEM TRZASNĄ ULECIAŁ MI CZAS U KOLEGI. GDY PRZYSZEDŁEM DO DOMU MAMA KRZYCZAŁA NA MNIE WIĘC BYŁEM POKORNY JAK BARANEK. KAZAŁA MI ZMYĆ NACZYNIE LECZ TO JEST SYZYFOWA PRACA GDYŻ NACZYNIA SĄ BRUDNE JAK STAJNIA AUGIASZA.OBIECAŁEM MAMIE ŻE BĘDĘ WCZEŚNIEJ LECZ TO BYŁY GRUSZKI NA WIERZBIE. OBIECANKI CACANKI A GŁUPIEMU RADOŚĆ CO MAMIE SIĘ NIE SPODOBAŁO. PÓŹNIEJ POSPRZĄTAŁEM SWÓJ POKÓJ. SZUKAŁEM MOJEJ KARTY LECZ TO JEST JAK SZUKANIE JAK IGŁY W STOGU SIANA. KOLEGAMIAŁ TAKĄ SAMĄ ALE ZARZĄDAŁ LEPSZEJ ALE SIĘ WYMIENIŁEM. ZAMIENIŁ STRYJEK SIEKIERKE NA KIEJK.
2 4 2