Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-11T17:12:17+01:00
22 LUTEGO
GODZINA: 02:30

Jestem u Julki na działce.
Opowiadałyśmy sobie straszne historie...
Mówiłam jej cały czas, że bardzo ich nie lubię ale nie dała się przkonać...
Mówiła o tym jak w styczniu na cmentarzu koło domu pani Jadzi znaleziono ciało kobiety - potem okazało się że była to ta właśnie pani Jadzia.
Od tego czasu ludzie mówią, że tam straszy.
Wtedy zawiał wiatr i otworzył nasze okno.
Pisnęłam z przerażenia i kazałam Julce skończyć.
Poszłyśmy spać, jednak obudziłam się i piszę w pamiętniku.
Ojej Jula się budzi - muszę udawać, że śpię :)


23 LUTEGO
GODZINA: 21:13

Nie wiem jak ja się mogłam na to zgodzić!!!!
Jestem właśnie Z Julą w tym STRASZNYM DOMU!!!!
Siedzimy w jakieś szafie i nie możemy się wydostać.
Stwierdziłam, że dobrze, że wzięłam pamiętnik bo jeśli jakimś cudem przeżyjemy będę mogła opublikować swoje przeżycia w książece ;)
Ale zaraz! Teraz opowiem jak trafiłyśmy do szafy:
Więc gdy weszłyśmy do tego domu drzwi zatrzasnęły się za nami z hukiem.
Ja zaczęłam piszczeć ale Julka kazała mi się zamknąć.
Jednak ktoś nas usłyszał bo przed nami pojawiała sie niska postać w czarnej chuście która powiedziała:
-I kill you!!! :)
To było dziwne ale i tak si ę wystraszyłam.
Owa postać zaciągnęła nas do swej kuchni gdzie smażyła na wolnym ogniu moją koleżankę z ławki - Anię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Potem byłam tak przerażona że nie wiem co się dalej działo.
Julia mówi mi że owa wiedzma wystraszyła się moich pisków i zaciągnęła nas do tej szafy.
Według jej obliczeń siedzimy tu już pare godzin...
Nie wiem co będzie z nami dalej...