Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-11T18:00:13+01:00
W krainie pełnej magii i czarów żyli mali ludzie nazwani Appletami. Jestem ich księżniczką. Mam na imię Casia. _Pewnego bardzo słonecznego dnia wybrałam się na wyprawę do małej miejscowości tuż obok Applesji, do Korian. W drodze powrotnej spotkałam bardzo dziwnego mężczyznę, był ogromny, lecz bardzo piękny (tutaj opisz swój ideał). Byłam tak mała, że nawet mnie zauważył, na dodatek prawie by mnie rozdeptał. Zobaczył mnie i podniósł, jego baryton zadźwięczał mi w uszach, powiedział ' Witaj mały, dziwny stworku' , zareagowałam natychmiastowo, 'Nie jestem stworkiem, tylko Appletem!' - odpowiedziałam mu z nutką sarkazmu, po krótkiej chwili zrozumiałam, że on nigdy nie spotkał takiej istoty jak ja. 'Gdzie mieszkasz?' - zapytał, a ja odpowiedziałam 'Mieszkam w Applecji, mała wieś na północnym skraju strumienia Kumkum'. Bardzo zafascynowała go moja opowieść o moim mieście i obyczajach, bardzo chciał ją obejrzeć, lecz był za duży, aby ją dostrzec. Po kilku dniach wrócił w nasze strony z dziwnym przyrządem w ręku, tłumaczył mi, że to mikroskop, i że nareszcie może zobaczyć nasze domy, ulice, a nawet pojazdy. I tak to się skończyło.
3 3 3