Odpowiedzi

2010-03-11T20:16:14+01:00
Był uczniem gimnazjum w Klerykowie, wcześniej uczył się w Warszawie jednak przez swoje złe zachowanie został wydalony ze szkoły. W nowej szkole był bardzo pilnowany przez nauczycieli, zdarzało się że opiekowali się nim również po lekcjach. Był odosobnionym chłopcem, który na pierwszy rzut oka zdawał się być rozbójnikiem. Początkowo nikt go nie lubił i nie zbliżał się do niego. Wszystko się zmieniło kiedy na jednej z lekcji j. polskiego Bernard zaczął opowiadać o swojej poprzedniej szkole, nauce. Kiedy pan Sztetter kazał wyrecytować mu jakiś wiersz ten zaczął wykładać "Redutę Ordona" A.Mickiewicza. Uczniowie bardzo zasłuchali się w jego słowa i odtąd wszystko się zmieniło. Zygier stał się bardziej przyjazny dla reszty klasy a oni to odwzajemniali.