Odpowiedzi

2010-03-11T20:38:50+01:00
Prawo bowiem nakazuje. Jezus natomiast obwieszcza prawdę o rzeczywistości. Pozornie to niby to samo. W rzeczywistości jednak zachodzi między tymi dwoma sposobami podejścia do rzeczywistości wielka różnica. Mówiąc o prawie mam tutaj na myśli prawo szeroko pojęte: zarówno prawo naturalne i boskie jak i prawa stanowione przez ludzi.

Prawo stawia wymagania, którym człowiek winien sprostać i je wypełniać. Te wymagania mogą przekraczać realne siły człowieka – czy to pod względem fizycznym i realnym czy to pod względem psychicznym i subiektywnym. Faktem jest, że człowiek bardzo często nie dorasta do wymagań prawa i go nie zachowuje, czyli je przekracza. Wchodzi po prostu w napięcie wobec prawa czy wprost konflikt z nim.

Gdy człowiek widzi, że nie może wypełnić prawa i faktycznie go nie spełnia bądź wchodzi w konflikt z prawem, wówczas stara się znaleźć różne rozwiązania tej sytuacji w zależności od okoliczności, w zależności od tego jakie to jest prawo i kto je stanowił. Jeśli są to prawa stanowione przez ludzi i jeśli okazują się one niewłaściwe czy nierealne do spełnienia, człowiek – przez swoich przedstawicieli - w społeczności, w której żyje, zmienia te prawa i je dostosowuje. Jako pojedyncza osoba zaś niejednokrotnie je przekracza i czasem ponosi kary a nierzadko też ich unika. W stosunku do Prawa Bożego prosi o przebaczenie. W historii Ludu Starego Przymierza istnieje dzień Pojednania.

W takim kontekście trzeba też rozumieć słowa Pana Jezusa o przyzwoleniu Mojżesza w odniesieniu do małżeństwa o liście rozwodowym: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie. Lecz od początku tak nie było.


Nie wiem czy to bd dobrze ; )
2 4 2