Potrzebuje interpretacji słów Makbeta:
"Życie jest tylko przechodnim półcieniem,
Nędznym aktorem, który swą rolę
Przez parę godzin wygrawszy na scenie
W nicość przepada - powieścią idioty,
Głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą."
Pomóżcie mi...

1

Odpowiedzi

2010-03-11T22:18:20+01:00
Wedlug mnie chodzi o to ze zycie jest krotkie,uletne. Skonczy sie zanim wgl sie zacznie. Ze po smierci czeka nas moze cos lepszego cos bardziej trwalego co sie nie skonczy
3 3 3