Odpowiedzi

2010-03-12T16:09:50+01:00
Zasadz państwa prawnego w Polsce realizowana jest tak, ze policjanci przywożą prominentnym politykom PiSu kanapki zMC Donaldsa. Tak działają organy ścigania. A zanim one wkrocza do akcji, działa wymiar sprawiedliwości. Np. za gwałt dostaje się dwa lata. Maksymalnie, jeżeli jest on okrutny i sa niezbite dowody. Dzisiaj, facet, który zgwałcił kilka kobiet, w tym włąsną siostrzenicę, zgwałcił i upił 16 letniego ucznia i ten chłopak zmarł. Za wcześniejsze gwałty na kilku kobietach, w tym na własnej siostrzenicy facet siedział 6 lat. Ale jakby był np. baronem SLD, to by go wsadzili na 15 lat za łapówki. Co tam, ze limuzyny Kaczki i jego ziomów kosztują nas rocznie trzy razy tyle, co ta łapówka, a gwałciciel jest jednak dużo gorszym zagrożeniem niż jakiś łapówkarz... A niech posiedzi za nasze podatki 15 lat, a zboczeńcy na ulicach, to zawsze jakieś urozmaicenie
I jeszcze państwo prawa polega na tym, że jak Giertych robi gówniane ustawy, niezgodne z prawem i konstytucją, to wtedy się to pomija milczeniem. Ale jak ktos złoży za późno o dzień czy kilka dni jakies zeznania podatkowe, to niech sobie pół kraju płaci jeszcez raz za wybory