Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-12T21:52:36+01:00
Wczoraj, 11 listopada odbyła się pierwsza wycieczka klasowa. Jako miejsce naszej wyprawy, wybraliśmy galerię, w której wystawiono obrazy o tematyce historycznej, związanej ze Świętem Niepodległości.

Po przekroczeniu progu galerii, oprowadzający poprosił nas o bezwzględną ciszę i zachowanie kultury.
- Oto obraz słynnego malarza, Jana Nowaka, przedstawiający Marszałka Piłsudskiego na swej ukochanej klaczy - Kasztance. - rzekł przewodnik. - Proszę nie dotykać!
Przeszliśmy do kolejnego dzieła. Było wykonane tzw. techniką współczesną.
- Zdecydowanie bardziej podobają mi się obrazy malowane klasycznie. - stanowczo rzekł Maciek. - Mają swój klimat, dobrze oddają wydarzenie. Większość poparła wypowiedź mojego kolegi, z którą z resztą, też się zgadzałem.
Za kilka chwil ujrzeliśmy pokaz slajdów, wykonanych przez starszych kolegów z naszej szkoły. Został przygotowany bardzo starannie i dzięki niemu, dowiedzieliśmy się dokładnego przebiegu wydarzeń z roku 1918. Przeszliśmy dalej, podziwiając wszystkie wystawione obrazy, aż nasza wycieczka dobiegła końca.
- Bardzo dziękujemy za miło spędzony dzień! - chórem powiedziała moja klasa.
- Mnie też jest bardzo miło. - odpowiedziała nasza wychowawczyni. - Za nie długo święta Bożego Narodzenia, może znów wybierzemy się na wystawę?
---
Yhh, dopracuj sobie to, nie mam weny, kompletnie, ale mniej więcej wiesz już, jak to może wyglądać. :)