Odpowiedzi

2010-03-13T09:58:29+01:00
Była burz siedziałam e domu i czytałam książkę.......................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................... Bardzo nie lubię burzxD
2010-03-13T10:03:23+01:00
To zdarzyło się w czasie burzy. Siedziałem pod drzewem i łowiłem ryby, gdy nagle zaczął padać straszny grat i zaczęła się straszna burza.Gdy tak siedziałem nagle, piorun uderzył w to drzewo pod którym siedziałem i zaczęło lecieć na mnie i ja z nerwów wbiegłem do rzeki (rzeka była strasznie głęboka) i nagle zaczełem tonąć, straciłem przytomność i po pięciu godzinach odzyzkałem przytomność w pewnej małej wiosce nie wiedziałem jak ta wioska się nazywa więc szukałem jakiś ludzi żeby się spytać gdzie się znajduję więc szukałem,szukałem chyba przez godzinę i nagle zobaczyłem starszą panią co siedziała na ławce i zapytałem co to za wieś a ta pani odpowiedziała że to totalne pustkowie jest tu tylko dziesięciu mieszkańców w całej wsi było ich więcej
ale się wszyscy się wynieśli bo tu straszy ale zostali najbiedniejsi w całej wsi oczywiście chcieli sprzedać domy ale nikt nie chce kupić bo ta wieś jest nawiedzona. Więc ja się zapytałem gdzie jest jakaś droga powrotna do mojej miejscowości Kraków starsza pani powiedziała że jest droga tylko czeba bendzie iść piechota bo tu nawet taksówka nie przyjedzie. Zapytałem czy by mnie ta pani nie przeprowadziła pani powiedziała że ona jest za satara i ona tyle nie ujdzie. Więc ja zapytałem czy nie ma ktoś tu jakiegoś konia, pana żeby mug pokierować tym koniem i wozu starsza pani powiedziała że ma tu taka rodzina konia i wóz. Ja poprosiłem czy by nie załatwiła starsza pni powiedziała że załatwi i poszła załatwiać
i załatwiła więc wyruszyliśmy do Krakowa potem wruciłem do mojego miasta podźenkowałem starszej pani i panu że mi pomogli wrócić i pani i pan pojechali a ja zaczełem znowu chodzić naryby. Takiej Histori to ja nigdy nie zapomnę.


Jakoś tak możesz napisać.
Sorry za błędy ale szybko pisałam.
Tylko zrób z tego zdania.:)
1 1 1