Odpowiedzi

2010-03-13T14:09:05+01:00
Jesli chodzi ci o II czesc dziadow to prosze bardzo

kazdy z duchow przedstawil swoja prawde moralna.


Duchy dzieci mowily o tym, ze nalezy zaznac smutku, by wejsc do nieba. Same zaznaly tylko radosci i choc byly dla kazdego dobre, grzeczne, mialy poukladany system wartosci, smutek nie zagoscil w ich sercach. W dzisiejszych czasach, nawet gdy jestesmy dla innych bardzo kulturalni, grzeczni i starannie wychowani, nie mozemy zrozumiec bolu innych, bez zaznania cierpienia. Cierpienie jest tez potrzebne, by dostac sie do nieba.

Duch ciezki-złego pana-mowil, ze trzeba byc dobrym dla innym, by to dobro tez zaznac. Obecnie szczegolnie mlodziez nie jest dobrym dla rodzicow, nauczycieli, osob starszych. Nie ma wpojonego szacunku i systemu wartosci. Dobro w tym przypadku rowniez jest potrzebne by dostac sie do niebia.

Duch pasterki opowiadal, ze nalezy kochac innych ludzi, bo milosc wszystko zwyciezy. Milosc tez daje szczescie. Sama nigdy nie kochala i nie oczekiwala milosci z drugiej strony. Teraz duzo osob potrzebuje milosci, chce byc kochanym. Bez milosci, nie bedziemy szczesliwi.


Oczywiscie jestem za
50 1 50