Odpowiedzi

2010-03-13T14:07:31+01:00
Moim zadaniem jest przeprowadzenie wywiadu z bohaterem literackim. Wybrałam panią Barbarę Rosiek, ponieważ uważam, ze zasłużyła na poświęcenie uwagi nie tylko jej książce „Pamiętnik narkomanki”, ale również odczuciom, jakie towarzyszyły pani Barbarze przy jej pisaniu.
Ja: Dziendobry.
p.Barbara: Dziendobry.
Ja: Co Pani czula piszac ksiazke??
p.Barbara: Na samym poczatku czulam male zazenowanie, ale z uplywem czasu bylam
coraz bardziej pewna iż dobrze postepuje.
Ja: Czy napisanie ksiazki to była Pani inicjatywa czy zrobila to Pani za czyjas namowa?
p.Barbara: Sama zabralam się za pisanie, ale pomogl mi w tym pewnien artykul w kobiecym
czasopismie. Przeczytalam o kobiecie, która opisala kilka dni swojego zycia. Były
tam straszne rzeczy, o tym, jak maz bije ja i jej dzieci. Pomyslalam sobie ze nigdy
nie moglabym „wyciagac” swoich spraw na swiatlo dzienne. Dlugo jednak o tym
myslalam, az w koncu postanowilam sprobowac. Mialam nadzieje, ze gdy cos z
tego wyjdzie, ktos się czegos nauczy.
Ja: Co Pani czuła, gdy książka się ukazała i ludzie mogli ja przeczytać?
p.Barbara: Jak już mówiłam, na początku byłam zawstydzona, co ludzie zrobią? Co pomyślą
i o książce i o mnie. Jednak nauczyłam się tym nie przejmować.
Ja: Czy, gdyby mogła Pani cofnąć czas, napisałaby ja pani ponownie?
p.Barbara: Tak! Dużo się przy tym nauczyłam i mam nadzieje ze inni tez.
Ja: Zaluzmy, ze znów jest 21 marzec i znów ma Pani 13 lat. Czy z tym doświadczeniem
Postąpiłaby Pani tak jak wtedy?
p.Barbara: Nie, nie i jeszcze raz nie! Bardzo żałuję, ze tak zrobiłam. Przez moja naiwność i
dziecięcą głupotę sama wepchnęłam się w piekło.
Ja: Co chciałaby Pani przekazać młodym ludziom, którzy mogą zostać postawieni w takiej
sytuacji jak Pani mając 13 lat?
p.Barbara: Ludzie! Największemu wrogowi nie życzę, aby przechodził przez to, co ja!
Pomyślcie dwa razy zanim powiecie:”Tak”.
Ja: Bardzo dziękuje za rozmowę. Dowiedzenia.
p.Barbara: Dowiedzenia.
  • Użytkownik Zadane
2010-03-13T14:13:01+01:00
Za nim przedstawię państwu zapis wywiadu,jaki udało mi sie przeprowadzic kilka tygodni temu ze starym, spracowanym rybakiem Satiago przypomnę, iż jest on głównym bohaterem opowiadania E.Hemingwaya pt;Stary człowiek i morze.
Ja; Witam pana, panie Santiago.Czy jest pan gotowy na odpowiedzenie na moje pytania??
Santiago; Jestem gotowy.Chcę tylko,żebyś zwracała sie do mnie po imieniu bo inaczej nie lubie.
Ja;Powiedz, co zmieniło sie w twoim zyciu od czasu opublkikowania E. Hemingwaya.
Santiaga;Nic a nic.Pracuje jak dawniej.
jA;czy nie kusilo cie nigdy wyjechac z tad zobaczyc świat poznac nowych ciekawych ludz??
Santiago;Wiele lat temu pływałem na statku poznawałem wielu ludzi, widzialem rozne zakatki swiata.Zrozumiałem że ludzie sa tacy sami maja podobne zmartwienia
Ja; Czy czasem marzysz o czymś?
Santiagao;Tak .Marze o prawdziwej gitarze, bardzo lubilem w mlodosci grac smutne piosenki
Ja;Dziękuje panu za odpowiedzenie na moje pytania,życze szczęścia w dalszej drodze życiowej i o spełnieniu pana marzen.
Santiaga;Dziekuje bardzo
Ja;Dowidzenie
Santiago;Dowidzenia