Odpowiedzi

2010-03-13T23:21:21+01:00
Dla mnie utopią byłaby wielka wyspa, leżąca na bezkresnym oceanie. Przepełniona byłaby magią. Byłoby w niej kilka krain. Pierwsza z nich to kraina Ogników, małych istot stworzonych ze światła. Za mieszkanie służą im różnokolorowe kryształy, z których wydobywa się coś w rodzaju płynnego światła. Wszystko jest u nich jasne i świetliste.
Druga kraina, to mieszkanie podwodnych stworzeń. Dzięki magii przepełniającej wyspę można przebywać pod wodą bez konieczności oddychania, więc życie w tym miejscu nie sprawia problemów. Ta cześć wyspy zamieszkana jest przez wodny lud, stworzenia o niebieskiej skórze i długich, białych włosach. Wszędzie rosną koralowce i podwodne rośliny o wszystkich barwach tęczy.
Ostatnią krainą jest cześć wyspy zwana Wąwozem Wiecznego Cienia, gdyż panuje tu ciągła noc. Mimo to nie jest tu absolutnie ciemno, gdyż tu i ówdzie rosą latarenki- drzewa, które na każdej gałęzi mają jasne światełko. Znajdują się tu również sadzawki, do których od czasu do czasu spadają gwiazdy.
Na mojej utopii życie jest ekscytujące i pozbawione trosk. Codziennie można robić coś innego, gdyż wyspa pełna jest zagadek i tajemnic.
1 4 1