Odpowiedzi

2010-03-14T17:20:02+01:00
Powieść Fiodora Dostojewskiego pt. "Zbrodnia i kara" ma charakter nowatorski. Jest to dzieło tylko z pozoru przypominające kryminał, ponieważ od samego początku wiadomo było, kto zabił. "Zbrodnię i karę" można uznać za powieść psychologiczną. Autor zwraca uwagę na przeżycia wewnętrzne głównego bohatera - Rodiona Raskolnikowa. Opisuje jego upadek, został mordercą. Ukazał człowieka, jako istotę zdolną do czynienia zła. Autor ukazuje także jego wewnętrzną przemianę, tęsknotę za dobrem, pragnienie bycia dobrym. Duży wpływ na Rodiona miała Sonia, córka Marmieładowa.
Głowny bohater powieści, były student prawa, popełnia morderstwo. Zabija starą lichwiarkę Alonę Iwanowną a także (przypadkowo) jej siostrę Lizawietę. Istotny wpływ na jego decyzję o popełnieniu zbrodni mieli ludzie, których poznał. Bohater utożsamiał się z nimi. Między innymi poznał Marmieładowa, pijaka, byłego urzędnika. Mężczyzna opowiada Rodionowi historię swojego życia. Jego żona była bardzo chora, za wszelką cenę starała się zapewnić dobre warunki rodzinie. Jego córka (Sonia) w haniebny i poniżający sposób musiała utrzymywać rodzinę.
Rodion jeszcze przed popełnieniem zbrodni zaczyna mieć zwidy, cierpi. Zaczyna go dręczyć sumienie. Jednak starannie przygotowuje się. Popełnia zbrodnię. Po popełnieniu tego strasznego czynu przeżywa koszmar, ogarnia go panika, zaczyna chorować. Ma wrażenie, że sędzia wie, iż to on zabił. Zachowuje jednak pozorny spokój, stara się nie poddawać emocjom.
Bohater tęskni za dobrem. Po śmierci Marmieładowa pomaga finansowo rodzinie zmarłego. Wtedy poznaje Sonię. Dziewczyna wydaje mu się bliższa, ponieważ sama jest pohańbiona. Rodion ma nadzieję, że ona go lepiej zrozumie, pomoże mu się zmienić. Postanawia wyznać jej prawdę. Ich rozmowa ma charakter spowiedzi. Opowiada jej o zbrodni, jak sie do niej przygotowywał, rozważał, powstała w nim teoria o nadludziach. Próbuje być pokorny, wyraża wstyd. Po chwili powraca do teorii, porównuje się do Napoleona. Opowiada ze szczegółami, próbuje tłumaczyć swój czyn. Poczucie własnej wyjątkowości jest dla niego największą wartością. Sonia nie potępia mordercy, współczuje mu, traktuje go z miłością. Wierzy w ludzi. Namawia go do wyznania prawdy światu. Bohater pod wpływem Soni dojrzewa do wyznania prawdy przed sędzią, nie utrudnia śledztwa.
Główny bohater powieści Dostojewskiego "zmartwychwstaje", zmienia się, staje się zdolny do miłości. Za zbrodniarza stopniowo staje się człowiekiem zdolnym do czynienia dobra. Przyznaje się do winy. Każdy ma sumienie, nikogo kara nie ominie.
11 4 11