Odpowiedzi

2010-03-14T19:39:39+01:00
W dzisiejszym świecie bardzo mało czyta się książek. Zastępuje je komputer, telewizja. Ale czy to jest dobre rozwiązanie?? Przecież film nie potrafi oddać tego samego co lektura. Nie pobudza nam wyobraźni, nie angażujemy się tak bardzo, nie zaprzyjaźniamy, bądź wcielamy w bohaterów. Dlatego też zgadzam się z sentencją: „ Kto czyta- żyje wielokrotnie, kto zaś z książkami obcować nie chce na jeden żywot jest skazany”.

Jedną z moich pierwszych lektur szkolnych były „Dzieci z Bulerbyn”. Ile dzięki tym dzieciom przeżyłam przygód, nawet w najbardziej zimne wieczory. Ta książka nie tylko dała mi wiele radości ale też „przeniosła” do Szwecji. Poznałam niektóre obyczaje, krajobraz....

Z kolei przeczytałam powieść Henryka Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy”. Historia Stasia i Nel wzbudzała u mnie wzruszenie. Nie mogłam powstrzymać płaczu gdy myślałam, że Nel umrze na febrę. Cieszyłam się razem z nimi i również podróżowałam po Afryce.

Następnie w klasie szóstej miałam nowa przyjaciółkę. Była nią rudowłosa dziewczynka mieszkająca na Zielonym Wzgórzu. Potrafiła mnie ubawić aż do łez. Znalazłam w niej pokrewną duszę. To właśnie Ania nakłoniła mnie do tego, żebym nie bała się swoich marzeń. Jej fantazja i sposób bycia bardzo mi się spodobał.

Nie mogłabym ominąć mojej najbardziej ulubionej książki- „Harry Potter”. Przeczytałam wszystkie pięć części. Dzięki trójce przyjaciół: Harremu, Ronowi i Hermionie wyrywałam się z szarego i nudnego świata „mugoli” do świata pełnego magii i przygód w Hogwardzie. Najbardziej podoba mi się postać Hermiony Granger. Jej intelekt i spryt oraz wykorzystanie wiedzy w praktyce. Wymyślone przez panią J.K Rowling środowisko czarodziejów jest opisanie tak bardzo realnie, że czasami się zastanawiam, czy naprawdę nie istnieje Ministerstwo magii, Hogwart, Quidditch itp. Tak bardzo mnie wciągnęła ta książka, że nie mogę doczekać się następnego tomu.