Odpowiedzi

2010-03-14T19:54:53+01:00
Poczułem piękny zapach... był to zapach jakiś kwiatów , nie mogłem skojarzyć jakie to kwiaty... tysiące nazw chodziło mi po głowie ale nie mogłem sobie przypomnieć miałem to dosłownie na końcu języka.. tak pięknie pachniało.Szedłem przed siebie , chciałem odkryć nazwę, szedłem i patrzyłem w niebo, aż tu nagle coś mnie zakuło.. były to róże.. odkryłem zapach i byłem dumny z siebie a przecież to nie było odkrycie ameryki , byłem szczęśliwy że uwolniłem swój mózg od tych wszytskich nazw.
1 1 1