Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-15T08:19:13+01:00
Był to początek lipca. Zaczęły się piękne, słoneczne wakacje.
Wreszcie mogłam odpocząć od codziennego wstawania do szkoły, obowiązków i systematycznej nauki. Cieszyłam się strasznie chodź wiedziałam, że całe dwa miesiące spędze w swoim mieście.
Niestety w tym roku nigdzie nie wyjeżdżam. Troche było mi przykro z tego powodu no ale miałam obok siebie bliskie mi przyjaciółki także spotykałysmy się na mieście, chodziłyśmy na imprezy i jakoś mijał dzień za dniem. Jednak jak wszystko, po pewnym czasie przestaje cieszyć. Była to połowa lipca a ja już zaczęłam szaleć z nudów. Koleżanki wyjechały na wakacje. Jedna do Kanady, druga do Grecji inna zaś do Francji. Zazdrościłam im strasznie. Co roku gdzieś wyjeżdżają i żeby tego było mało to zawsze za granicę. Choć nigdy tego nikomu nie mówiłam to od paru lat moim marzeniem jest własnie wyjechać gdzieś na egzotyczne wakacje. Ale dobrze wiedziałąm, ze mojej rodziny ta takie nie stać także marzenia pozostały marzeniami.
Mijał dzień za dniem. Cały czas siedziałam w domu. A to posprzątałam, troche pomogłam mamie, wyszłam z psem. Tata widział jak się męcze i, ze te wakacje wcale mi nie dają przyjemności. Aż tu pewnego dnia gdy siedziałam przed komputerem weszli rodzice do mojego pokoju. Powiedzieli, ze musimy pilnie porozmawiać. Pierwsza moja myśl jaka mi sie nausunęła to to, że coś przeskrobałam. Zauważyłam, ze tata trzyma w dłoni jakąś kopertę. Nie dowierzałam własnym oczom. Był to bilet do Egiptu na egzotyczną wycieczkę. Z radości popłakałam się i wyściskałam mocno rodziców. Powiedziałąm im, ze spełnili moje marzenie i jeszcze nigdy nie byłam tak szcześliwa w swoim zyciu.
To były naprawdę wspaniałe wakacje.
8 5 8