Odpowiedzi

2010-03-15T17:06:41+01:00
Nie wiem o czyją historię miłosną chodzi, ale napiszę prawdopodobnie prawdziwą.

W jednej z gazet pisano, że dziewczyna i chłopak jechali skuterem. Mieli tylko jeden kask, założył go chłopak. Pojazd jechał już 180km/h, dziewczyna zaczęła się bać. Prosiła Go, aby zwolnił, lecz on kazał jej, by Go przytuliła i powiedziała, że Go kocha, zrobiła tak. Zorientował się, że hamulce nie działają. oddał jej kask. Zderzyli się z samochodem, tylko dziewczyna przezyła, której chłopak oddał kask. Z oczami pełnymi łez weszła na cmentarz, a na jego grobie zostawiła kwiaty i kask. Te przeżycie musiało byc bardzo bolesne dla obojga, ale to właśnie nazywa się miłość.