To mój tekst na konkurs. Jakie mam wyrażać uczucia ? pomóżcie. ! --------I
\/

No kurcze, wiedziałam, że tak będzie. Tylko co ja mam teraz zrobić ? Myśl Anka, myśl !! Już wiem, postaram przypomnieć sobie, co na ten temat piszą w BRAVO GIRL, BRAVO, TWIST’IE, FILIPINCE (…)Pierwsze wrażenie. Tak, zdecydowanie pierwsze wrażenie. Niech pomyślę, muszę zrobić coś, żeby ON mnie zauważył. Jak wyglądam ? Ech, no dobrze. Mam nadzieję, że na moje zgrabne nogi poleci. Kurcze, nawet mnie nie zauważył. Próbujmy dalej. Pamiętaj Anno, nie poddawaj się. Wdech i wydech, będzie dobrze. O nie, podchodzi do mnie !!! Masakra, co ja mam teraz zrobić ? Tak – spontaniczność. Ktoś zawsze powtarza, że to jest najważniejsze. Boże, on się do mnie uśmiecha, jest coraz bliżej. Jakie on ma piękne oczy… Będzie dobrze. Przywitał się ze mną. Dalej, podaj mu rękę, podaj mu rękę… Świetnie, to już mam za sobą. Co ta głupia Dominika mu powiedziała ? Patrzy się na mnie jak na kretynkę. Wiedziałam. Jestem okropna, zakopię się pod ziemię żeby nikt mnie nie znalazł. Że co ??? Czy ja dobrze słyszałam ? Czy on powiedział, że jestem piękna ? To nie może być prawda. Dobrze, spokojnie, uspokójmy się. O czym z nim rozmawiać ? Zasada pierwsza według POPCORNU: nie mów bez sensownie dużo, ale i nie za mało. Bądź spontaniczna i nie przechwalaj się, podtrzymuj rozmowę nawet, jeśli nie ma to już żadnego sensu. Postaram się, ale będzie kiepsko. Zapytam go, dlaczego sądzi, ze jestem ładna. Nie. To by oznaczało, że go kokietuje, a to źle. Ja to mam szczęście. Nogi jak z waty, trzęsę się jak galareta. Co się ze mną dzieje ? Ech. Szkoda, on nie ma czasu na rozmowę ze mną ? I do tego jeszcze się buraczany zrobił. Koniec świata. Chyba nie jestem najlepszą osobą. Zastanówmy się, czy on nią jest. Jak to było ?? Aha, już wiem. Pamiętam to dokładnie, jak Katarzyna czytała mi to w Szklarskiej Porębie. Uważać muszę na 2 typy. Kujonów, czyli takich co siedzą ciągle z nosem w książce. Z nimi może być czasem nudno – chyba, że sama lubisz całodzienne siedzenie nad ułamkami i odmianą przez przypadki Hm, no nie wiem. Na kujona on chyba nie wygląda. Co było dalej ? Dobra, już wiem. Popisywaczy, czyli takich co to zrobią wszystko byle tylko zwrócić na siebie uwagę. Czasami ich żarty nie są najmądrzejsze. Cóż, on jest porostu chodzącym ideałem i nie musi zwracać na siebie uwagi. Chociaż znam go dopiero od 45 sekund, więc skąd ja mam to wiedzieć ? Spójrzmy prawdzie w oczy. Jestem okropna. Miałam taką świetną okazję i zmarnowałam ją. Muszę się jeszcze wiele nauczyć. Nigdy nikt mnie nie pokocha, zostanę zakonnicą i będę plewić dzień w dzień ogródek. Ależ ten mój entuzjazm się rozrasta.

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-15T22:11:41+01:00
Myślę, że ten tekst powinnaś mówić ironicznie, tak jakbyś zadawała sobie sama pytania...wesoło z entuzjazmem :) i tak skupiała się na ich odpowiedziach czysto spontanicznie....że odpowiadasz sobie na to tak nagle, niespodziewanie . " Masakra, co ja mam teraz zrobić ? " np tu przydałby się zonk, i tak raptownie złapać się za głowę :D tzn tak rękę na czoło :D
na pewno wiesz o co mi chodzi :)
powodzenia ;p