Odpowiedzi

2010-03-15T18:31:36+01:00
Życia na skalistej wysepce upływało Skawińskeimu spokojnie. ^wtapiając^ sie w otaczającą go naturę , popadł w błogi stan obojętości. Z tego półsnu wyrwała go dopiero książka , którą niespodziewanie otrzymał.
Wziął ja do ręki i poczuł jak bije mu serce, bo oto ujrzał tytuł i imię autora , najbardziej kojarzące się z ojczyzną . Przez momnet wydawało się staruszkowi,że na jego samotnej wysepce zaczyna dziać sie coś niezwykłego, uroczystego.
Rozkoszował się więc tą chwila z zamknietymi oczami w obawie,iz gdyby je otworzył obraz wzruszszajacego półsnu znikłby.
Otworzył usta i zaczął głolśno czytać pierwsze strofy Pana Tadeusza'' . Głos Skawinskiego drżał , łzy niczym strumień płynęły po zmarszczonym policzku, zabrakło mu tchu , coś ścinęło za gardło. Ogarnął go cichy smutek. tĘSKNOTA TRAPIĄCA GO OD 40 LAT , TERAZ OŻYŁA NA NOWO. sWYM RZEWNYM PŁACZEM PRZEPRASZAŁ więc ojczyzna za to,że się w nim ,, tęsknota poczynała zacierac''
Upływał czas a staruszek wciaż głośno , by sam mógł sie lepiej zrozumieć, recytował fragment Inwokacji.
Uspokojony czytał dalej. Oczami duszy i chorej wyobraźni ujrzał jakby we mgle swa mlodosc i kraj lat dziecinnych/
Z tego głębokiego marzenia -smu zbudził go dopiero głos portowego strażnika.