Odpowiedzi

2010-03-16T14:56:47+01:00
Każdy muskuł się zwinął w kłębek, jak sprężyna.
I na cięciwie ciała niecierpliwie drży.
Motor serca już w uszach walić mi zaczyna.
Gotowe! Starter, strzelać! Raz – dwa – trzy!

Ach – stopy już poderwał alarmowy sygnał.
Klin powietrza się w gardło aż do bólu wbił,
Galop ruchu mnie podniósł, ogień z piersi wygnał
I z wszystkich żył pompuje coraz więcej sił.

Burza kroków mych teraz zniszczy się, rozgniecie,
Milionem razów zgnębi, nim dojdziesz do stu.
Przestrzeni nienawistna rozpięta na mecie
Białym pasmem, co krzyczy, że to jest już tu.

Ostatnim jeszcze susem dopaść cię drapieżnie.
Z taśmą na piersiach poczuć się lekkim, jak puch.
I z uśmiechem cię w sercu pomieścić, jak bieżnię,
Jak treść twą tajemniczą, nieustanny ruch.
1 5 1