Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-15T20:00:53+01:00
Makbet posiadał wiele cech godnych naśladowania, między innymi jest to siła, męstwo, ambicja, honor, waleczność. Takiego bohatera poznajemy na początku dramatu, jednak wraz z rozwojem akcji część z nich się zatraca, albo wręcz nabywa on przymioty całkiem przeciwne. W pierwszej części sztuki widzimy go jako szanowanego wodza na wysokim stanowisku państwowym, lecz niestety zmienia on swoje postępowanie, gdy w czasie powrotu z wojny spotyka na swej drodze trzy czarownice, które przepowiadają mu przyszłość.
Sam Makbet nie „ulega” początkowo słowom wiedźm. Jednak Lady Makbet, nakłania go do tego, aby pomógł proroctwu się wypełnić. W końcu pod wpływem namowy oblubienicy, zabija on Dunkana, lecz całą winę za to zdarzenie przypisał swoim sługom. Fakt ten bez wątpienia udowadnia, że Makbet zbyt łatwo poddaje się namowom żony. Dodatkowo spełniając jej życzenie łamie nie tylko prawo i kodeks rycerski, ale także własne zasady moralne, według których postępował do tej pory w życiu. Jednakże po tej straszliwej zbrodni ma on wyrzuty sumienia, które objawiają się jako „krwawe ślady, których nawet oceany nie mogłoby spłukać”.
Tak zaczyna się błędne, tragiczne koło zbrodni Makbeta. Każde morderstwo rodziło w jego głowie myśl o kolejnym, jeszcze jednym zbrukaniu swego imienia krwią, co zaowocowało wewnętrznym wyniszczeniem zarówno organizmu jak i umysłu. Makbet w swych postępkach stawał się coraz bardziej bezwzględny i bezlitosny, dążył do celu po trupach, co z kolei pogrążyło go w oczach przeciętnego człowieka żyjącego w jego królestwie. Z dobrego i wręcz wzorcowego rycerza przeistacza się on w krwawego tyrana, dla którego liczy się tylko cel, bez względu na środki.
Z upływem czasu Makbet zdał sobie sprawę ze swoich postępków, jednak z bagna, w które sam wskoczył nie było już ratunku, dlatego brnął dalej i dalej, ku zatraceniu. Zrozumiał także jak samotnym stał się przez to, co uczynił. Lady Makbet, która tak go do tej pory wspierała, postradała zmysły, przyjaciele, którzy jeszcze niedawno oddali by za niego życie teraz najchętniej by mu je odebrali, a najwierniejszy kompan Banko zginął z jego ręki.