Odpowiedzi

2010-03-16T12:02:21+01:00
- Zegar bije na strychu
A ja siedzę po cichu
I o Tobie wciąż myślę
Może kiedyś Ci się przyśnię...?
- Ile oczek na rosole,
ile uczniów wrzeszczy w szkole,
ile piasku na Saharze, tyle ja o tobie marzę!
-Kiedy siedzisz przy zadaniu
ie myśl nigdy o kochaniu.
Bo kochanie bardzo szkodzi
I zadanie nie wychodzi!
-Ucz się i pracuj, baw się i śmiej,
Lecz zawsze dobre, Serce miej.
-Jedzie Miki do Afryki,
i tak bardzo szlocha,
bo zapomniał o (imie),
którą bardzo kocha... !
-Gdy będziesz w kawiarni,
słodkie ciastka jadła,
gdy zapomnisz o mnie,
żebyś ze stołka spadła!
-Z poniedziałku na wtorek,
tak pięknie mi sie śniło,
że moje serduszko obok twego było,
a gdy się obudziłem...
Boże mój kochany!
Zamiast koło Ciebie,
Byłem koło ściany!
-Siedziałam nad rzeczką,
bawiłam się beczką,
o tobie pomyślałam
i do beczki wleciałam.
-Napił sie dziadek słodkiego wina
i gonił (imię) wokoło komina
- Śmiej sie dużo, ucz sie mało,
na kalsówkach ściagaj śmiało
nie wiedz co to życia trud,
a gdy trzeba - kłam jak z nut
2010-03-16T12:07:16+01:00
Rano wstałam, pobiegałam... Pani kasia mnie zwrzeszczała, bo bez kurtki dzis biegałam... później poszłam do fryziera lecz kupiłam plaster sera... a wieczorkiem myk do łuzka by przytulicz miska Puszka...

Wtorek zaczoł sie wesoło bo słoneczko grzało w koło... pobiegałam troszke sobie i spotkałam babcie zofie, ona znowu dała kase a wiec poszłam do fryiera zrobic sobie irokeza, a wieczorkiem poszłam spać by mój puszek nie był sam ...xDe

Itd... przepraszam za błedy ale troszke misie spieszy...
  • Użytkownik Zadane
2010-03-16T12:35:11+01:00
Wpiszę Ci się w poniedziałek,
bo na głowie miałaś wałek.
I wyglądasz bardzo ładnie,
może ktoś całusa skradnie.

Ja we wtorek byłam miła,
w pamiętniku twym gościłam.
Napisałam farmazoły,
możesz zabrać je do szkoły.

Nie nawidzę środy w szkole,
bo w niej siedzą same trolle.
I pytają już od rana,
a ja jestem zakochana.

W czwartek mamy olimpiadę,
zaraz po niej spartakiadę.
Muszę ćwiczyć zaraz z rana,
żeby nie paść na kolana.

Piątek to jest super dzień,
bo we wszystkich wchodzi leń.
Już jest blisko do soboty,
wtedy najmniej jest roboty.

Sobota ,sobota
skończona robota.
Leżę sobie w łóżku,
i głaszczę się po brzuszku.

Każda niedziela
mnie rozwesela.
Chociaż jestem wesoła,
to niestety jutro szkoła.