Temat "O skrzacie Michale co ziewał stale" proszę pomóżcie mi napisać baśń na czwartek.
Mój adres na maila [email protected] Proszę

1

Odpowiedzi

2010-03-17T21:56:08+01:00
Dawno temu, głęboko w lesie żył sobie pewien skrzat imieniem Michał. Mieszkał on sam, w małej chatce porośniętej mchem. Lubił życie samotnika, ale miał wielu przyjaciół. Michał był bardzo zapracowany - sam musiał posprzątać swój domek, ugotować obiad, narąbać drewna do kominka i pomóc wiewiórkom w gromadzeniu zapasów, więc w ogóle się nie wysypiał, a co za tym idzie, non stop ziewał. I to tak donośnie, że słychać to było w całym lesie. Mieszkańcy nie byli zadowoleni, ale współczuli Michałowi. Każdy chciał mu pomóc, ale nikt nie wiedział jak. Wiadome było, że musi się wreszcie porządnie wyspać, ale on wciąż nie miał czasu: - Wyspać? Jak to wyspać?! Ja mam tyle pracy, że o śnie nie ma mowy.. Ah właśnie! Muszę iść nazbierać jagód. - mówił. Pewnego razu, jeden z kolegów Michała - Skrzat Adaś - wymyślił jak pomóc biednemu Michałowi. Miał zamiar zająć się wszystkimi obowiązkami kolegi tak, żeby on sam mógł się porządnie wyspać. Ten plan spodobał się nie tylko mieszkańcom lasu - wiewiórkom, żukom, mrówkom, sowie...), ale także samemu Michałowi, który był wniebowzięty i serdecznie dziękował znajomym. Wszyscy zabrali się do pracy - Adaś narąbał drewna i nazbierał jagód, wiewiórki ugotowały pyszny obiad, mrówki i sowa posprzątały dokładnie chatkę, a w ten czas Michał położył się spać i drzemał tak długo - cały dzień i całą noc - aż wreszcie się obudził. Był wyspany i szczęśliwy. Już wcale nie ziewał. Gdy tylko zjadł pyszny posiłek, wyszedł z chatki i serdecznie podziękował wszystkim przyjaciołom. Od tej pory, Michał wysypiał się dobrze, ale miał czas także na swoje obowiązki.