Odpowiedzi

2010-03-16T16:09:27+01:00
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, żyła sobie piękna dziewczyna. Miała złotobrązowe włosy, błękitne oczy, czerwone usta i anielski głos. Mieszkała w czarodziejskim lesie, w którym rośliny śpiewały, a zwierzęta mówiły i zawsze była ładna pogoda. Jej przyjacielem był mały niedźwiadek o imieniu Puchatek. Był to bardzo przyjazny miś i lubił pomagać. Pewnego dnia dziewczyna poszła po owoce, ale nie wiedziała, że za drzewem stał książę, który wracał z przejażdżki konnej. Usłyszał jej śpiew i od razu się zakochał . Podszedł do niej i powiedział - podejdź do mnie piękna dziewczyno proszę, a ona odpowiedziała –dobrze i podeszła. Książę chciał, żeby niewiasta poszła z nim do zamku, gdy nagle zobaczyli czarownicę, która rzuciła zaklęcie na księcia, a dziewczynę porwała do zamku ciemności. Był on otoczony strasznym labiryntem, z którego jeszcze nikt nie wyszedł. To właśnie tam trafił zaczarowany książę. Smutna dziewczyna tkwiła w lochu przez jakiś czas, aż pewnego dnia przyleciała do okna mała wróżka, dała jej zielony, przeźroczysty kamień i powiedziała –gdy wiedźma zaśnie uciekaj, a kamień wskaże ci drogę do domu. –ale przecież nie przejdę przez labirynt. –tym się nie martw, masz kamień, ale najpierw znajdź królewicza. Czarownica zasnęła więc dziewczyna uciekła i weszła do labiryntu. Minęło kilka chwil i znalazła księcia. Wiedźma obudziła się, zobaczyła uciekającą parę i udała się w pościg za nimi. Czarownica szybko dogoniła dziewczynę i księcia. Para próbowała zgubić wiedźmę ale na marne. –co teraz zrobimy? –mam pomysł –powiedział książę. Ukryli się za krzakiem, a gdy ona nadjechała wskoczyli na konia. Po chwili zrzucili wiedźmę do bagna w labiryncie. Magiczny kamień wyprowadził parę z labiryntu i pojechali… Po drodze zatrzymali się w domku dziewczyny, żeby wziąć Puchatka, który bardzo się martwił o swą przyjaciółkę. Ruszyli do zamku i dotarli tam w kilka chwil. Na miejscu czekał zdenerwowany król i zamartwiona królowa. –gdzieś ty się podziewałeś, przecież miałeś wrócić 4 dni temu! –spokojnie ojcze później ci to wszystko opowiem, a teraz chciałbym kogoś przedstawić. –dzień dobry królu. –jak ma na imię synu –nie wiem , nie mówiła mi –to teraz zapytaj –dobrze . –nie zapytałem cię o to wcześniej, ale jak masz na imię? –jestem Amelia. Po rozmowie zaplanowano ślub młodej pary, który odbył się w następnym tygodniu. Zaręczona Amelia i książę Eryk zamieszkali w czarodziejskim lesie w dużym, murowanym domku z Puchatkiem, który wyrósł na silnego i pomocniczego niedźwiedzia. Czarownica zabłądziła we własnym labiryncie i po 2 tygodniach umarła, a młoda para żyła długo i szczęśliwie.