Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-16T16:47:15+01:00
Gdy w pokoiku,nad moim torcikiem siedziałem z nikąd szepty usłyszałem, nagle ktoś na fujarce zaczoł pięknie grać, i myślałem że to na moje imieninki te poetycką pieśń śpiwa. Senność straszna ogarneła mnie pochwili,
powiedziałem nie ,nie zasne,
ale zaraz cisza znowu,
nic nie słyszę,
chyba śpię.
Nagle czuję,ktoś potrząsa mną okropnie,
budzę się,widzę...nic,
patrze,patrze szukam wzrokiem rozpaczliwie,
myślę nie ma ktoś mi zabrał tort kochany,
i tak skrzywdził małe lwiątko.