Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-16T17:48:29+01:00
Jestem starym drzewem ale do tej pory nie widziałem tak smutnej sytuacji. Powoli zapadał zmierzch..przyjechała grupka młodych ludzi. Rozbili namiot i rozpalili ognisko.Zachowywali się bardzo głośno a wszystkie bezużyteczne rzeczy i śmieci rzucali na trawę. Nie przespałem ani minuty. Nad ranem zauważyłem, że niedogaszony pet od papierosa zaczyna się tlić. Wokół było dużo papieru, więc szybko się zapalił jak i wszystko dookoła.Nie mogłem nic zrobić. Strasznie się bałem. Po 5 minutach obudziła się dziewczyna, która spała w namiocie i zaczęła krzyczeć.Zbudziła całą resztę a oni pędem rzucili się po wodę mineralną, która mieli w butelkach i ledwo zgasili groźnie wyglądający pożar. Byli bardzo wystraszeni. Chyba ta sytuacja skłoniła ich do natychmiastowego sprzątnięcia śmieci wokół namiotu. Po godzinie odjechali. Byłem szczęśliwy, że w końcu mam spokój i poszedłem spać.

hehe to taka moja inwencja twórcza :D
myślę, że pomogłam :P